Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 50 • Strona 2 z 5
  • 915 / 4 / 0
umiar działa tak:
gdy jest ćpanie, to jest ćpanie. gdy nie ma ćpania, to nie ma ćpania. umiar przestaje działać gdy ćpanie jest wtedy, gdy nie ma ćpania, to jest wracam do niego myślami, przyciągam je i dążę do niego - wtedy sytuacja zaczyna się nakręcać, częstotliwość ćpania się zwiększa i pikuję w dół. zaś gdy jest umiar, to jest gdy nie ma ćpania, gdy nie ma ćpania, to jest tysiąc innych rzeczy, które się robi, zaś ćpanie przydarza się sporadycznie - jest równowaga, ćpanie jest jednym z wielu rzeczy do zrobienia.
  • 81 / / 0
Kiedy własny pies Cię nie poznaje, a starszy krzyczą coś o odwyku to znak że nie masz umiaru.
Ja umiem pogodzić pracę z ćpaniem, z treningami, z imprezami...
  • 63 / 2 / 0
Umiar?? A co to takiego?? :-D
Prawdziwi mężczyźni nie jedzą miodu - prawdziwi mężczyźni żują pszczoły.
..."Bo dla mnie nie wiedzieć czemu, wolność ma zapach acetylenu.
Powstałe z karbidu gazy, doprowadzają mnie do ekstazy"...
  • 2879 / 100 / 0
Pozwolę sobie zmienić nazwę wątku na "Granice zdrowego rozsądku"
  • 368 / 10 / 0
A ja mam pytanie co to jest ta degeneracja i jak stać się degeneratem dodam że zawsze marzyłem by być czymś takim.
  • 2497 / 50 / 0
Degeneratem mozesz sie stac, jak sie uzaleznisz od mefedronu :D
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 983 / 16 / 0
bigboy8830 pisze:
A ja mam pytanie co to jest ta degeneracja i jak stać się degeneratem dodam że zawsze marzyłem by być czymś takim.
Ja też, wg opini innych stałem się nie wiedząc kiedy, cóż, marzenia się spełniają :scared:
  • 238 / 2 / 0
Qlimax 89 pisze:
Nie obrażając nikogo myśle, że na tym forum duża część użytkowników nigdy nie spotkała się ze słowem umiar...
wszyscy, którzy wypowiadają się na tym forum ze słowem 'umiar' się zetknęli, bo jego brak prowadzi albo do odcięcia internetu, albo do rychłego zgonu.
  • 370 / 21 / 0
W rzeczy samej. Problem z 'umiarem' polega jedynie na tym, ze poki sama substancja nie pokaze ci swojej 'ciemnej strony mocy', poty zawsze beda z tym problemy. Niestety- czlowiek uczy sie na bledach, i te bledy trzeba odpowiednio wykorzystywac, z pozytkiem dla przyszlosci ;)
  • 2497 / 50 / 0
No nie wiem, ja na przyklad nie ucze sie na bledach, a juz zwlaszcza swoich ;p
Uwaga! Użytkownik świetliste macki kosmicznej jaźni nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 50 • Strona 2 z 5
Newsy
[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony

Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.