Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Pozatym liście koki są tym lepsze im wyżej w górach rosną(naukowcy za huj nie wiedzą dlaczego tak sie dzieje)no ale koka z nizin prawie wcale nie jest przydatna.
Indoorowa uprawa koki :nuts:
Już lepiej proponuje uprawiać jaranie-sprzedawać je i kupować kokaine-lub wymieniać bezpośrednio na nią-więcej wyjdzie
Jako ozdobny krzak w ogrodzie może być fajna sprawą, ale nic poza tym.
Już bardziej by się opłacało przemycić koks, niż go tu hodować.
To zabawa zarezerwowana dla kolumbijczyków i tyle w temacie ; )
Niech sam wybiera co ważne.
100g liści - 1g czystej kokainy
w Polsce koks nie oszukujmy się Ale więcej niż 30% nie ma
więc z 1000g liści będzie 10g czystej kokainy i albo rozcienczasz do 50% i masz dobry koks albo nie rozcienczasz i walisz połowę mniej i jest zajebiscie
więc z 1kg liści będzie 20-25g kokainy
Według Kolumbijczyka ,który kiedyś uczył się w naszym kraju to nasz cały kraj ma szanse na udaną hodowlę jednak nie wiadomo jak dużo byłoby kokainy w naszej wersji krasnodrzewu pospolitego.
Według mnie mniej przy zachowaniu w początkowej fazie wzrostu ochronny oraz substancji w takiej ilości by roślina mogła wytworzyć ten alkaloid.
Na zachodzie nie da się największą szanse ma nasz kraj ,większą góry zwłaszcza Tatry.
Oczywiście próby produkcji na zachodzie Europy nie udały się ponieważ gleba oraz klimat zbyt mocno różni się od klimatu gdzie rośnie w naturze koka.
Wiadomo jakby im wyszła w Europie hodowla to by koszty im spadły.
Tak to prawda ,że zbiory na wysokości ok 2000m n.p.m są najlepsze zwłaszcza najmłodsze listki.
Dlaczego u nas gangi z Ameryki południowej nie hodują jej
-wcześniej byliśmy za biedny by było nas stać na takie zakupy więc by nie zarobili
-po kilku nieudanych próbach na zachodzie zwiększyli nakłady na transport do Europy przez Zachodnią Afrykę,Hiszpanie ,Maroko itd.
-trzeba trochę czasu na to by zwróciła się inwestycja a oni nie chcą go tracić na taką kombinację i w ogóle nie przyłożyli się w 100% nawet na zachodzie jak próbowali.
W Andach tam gdzie rośnie koka też potrafi być zimno.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Tak kawa wpływa na emocje. Badacze: efekt nawet bez kofeiny
Kawa nie działa wyłącznie przez kofeinę – i nie tylko „pobudza”. Nowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Nature Communications pokazuje, że regularne picie kawy zmienia skład bakterii jelitowych, wpływa na metabolizm, a także emocje i zachowanie. Co ważne, część tych efektów utrzymuje się nawet wtedy, gdy sięgamy po kawę bezkofeinową.kawa, badania naukowe, publikacje3 naukowe
Lepsza dostępność do terapii dla osób uzależnionych od opioidów
Rada Ministrów przyjęła nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw. Nowe rozwiązania zwiększają dostęp do leczenia osób uzależnionych, upraszczają procedury dla instytucji publicznych oraz umożliwiają skuteczniejsze udzielanie pomocy medycznej.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
