Padaczka alkoholowa charakteryzuje się występowaniem napadów padaczkowych w pierwszych dniach po zaprzestaniu lub znacznym ograniczeniu picia (od 48 do 72 godzin) przez alkoholika. Jest to choroba ustępująca samoistnie w ciągu kilku lub kilkunastu dni, pod warunkiem przestrzegania abstynencji lub picia znacznie mniejszych ilości alkoholu.
Padaczka polekowa ma identyczne przyczyny i przebieg jak padaczka alkoholowa i tak samo jest wywołana gwałtownym odstawieniem używek. Różne są tylko używki: opiaty, czy leki modulujące receptory GABA (np. benzodiazepiny, barbiturany, zolpidem, zopiklon, zaleplon).
Przewidzieć ataku też się nie da - to nie działa na zasadzie "czuję się coraz gorzej, chyba będę mieć atak padaczki". Nagle jest JEB, delikwent pada i go telepie. Do tego celu szkoli się psy, które potrafią wyczuć atak z jakimś wyprzedzeniem i mogą dać odpowiedni sygnał.
jezus_chytrus pisze:Czegoś tu nie rozumiem. Co macie na myśli pisząc "rozpoznać padaczkę"? Chyba nie sam atak padaczki, ponieważ gdy ten występuje, osoba nie jest niczego świadoma, ba - nawet nie pamięta całego zajścia. Oczywiście zorientować może się po relacji świadków, lub po potwornym bólu mięśni, który pojawił się znikąd.
Przewidzieć ataku też się nie da - to nie działa na zasadzie "czuję się coraz gorzej, chyba będę mieć atak padaczki". Nagle jest JEB, delikwent pada i go telepie. Do tego celu szkoli się psy, które potrafią wyczuć atak z jakimś wyprzedzeniem i mogą dać odpowiedni sygnał.
O psach nie słyszałem, ale co to da? Wpakuje się szybko rolkę IV? Gorzej jak w momencie wkłucia zacznie telepać. :scared:
Poza tym ból mięśni niekoniecznie pojawia się znikąd, a z telepania całego ciała o podłogę. :-D I generalnie telepania. Bo przecież mięśnie wtedy pracują jak pojebane.
Mnie trzepało jak młot pneumatyczny, głowa rozjebana, język pogryziony. NIGDY tramca bez rolek/klona.
Co do padaczki polekowej to nie ma przecież możliwości zostania z nią na śluz. Nie da się nabawić epilepsji przez na przykład tramca. Mówię tutaj o chorobie.
Oczywiście ból mięśni spowodowany jest atakiem, ale chodziło mi o to, że osoba nie pamięta całego zajścia, stąd ból "znikąd"
Opio powinno obniżać produkcję nor, neuronki się przyzwyczajają, a potem jak odstawka to nakurwiają noradrenaliną jak głupie?
Ponieważ sinawe w zasadzie bierze udział w odpowiedziach stresowych, czyniłoby to skręta taką mega reakcją stresową.
Moje posty Ci pomogły - podziękuj mi za post!
Dlatego gdy się trafi na dobrego lekarza podczas odtrucia, poda on klonidyne.
Klodnidyna zmniejsza ciśnienie, spowalnia pracę serca a przede wszystkim hamuje wydzielanie noradrenaliny.
Najlepiej przechodziłem odstawienie właśnie na klonidynie, diazepamie i gabapentynie.
Dostawałem taki zestaw w szpitalu a później sam stosowałam w domu.
UWAGA!!! Klonidyna to nie zabawka! Bardzo ostrożnie z nią. Można zrobić sobie krzywdę a nawet skończyć w kostnicy!
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
