Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
ja żyję - a wyście pomarli, Panowie.
Z opiatów to chyba najbardziej tramadol bo miałem po nim kilka razy. Raz po kodzie ponad 2g.
A jak pytałem babke w szpitalu jak mnie zabrali po jednym ataku to powiedziała że morfa tak nie obniża prgu jak koda.
I jeszcze jedna sprawa czy gdybym wziął depakine a potem puknał ampułke poltramu 100 to nie ma prawa nic mi sie stać czy cos może?
Jeżeli po depakine nie mam prawa dostac padaczki to ile musze tego wpierdolic żeby sobie spokojnie zapodac tramal i.v.
Prosze o odpowiedź bo to wazne.
Moim zdaniem branie clonazepamu albo innych benzo na padaczke to nie najlepszy pomysł. Bo skoro sie ciągle bierze opiaty które wywołuja ryzyko padaczki to ciągle trzeba by brac klony. I nastepny nałóg gotowy.
A co do tego mojego pytania o to depakine do poltramu to jeszcze mógłbym puknać ten poltram z klonami to wtedy to już chyba nie ma opcji żeby cos sie stało. Oczywiście raz na jakis czas bo tramal wogule jakos dziwnie na mnie działa. Nie przepadam za nim. Setki razy wole kode.
I czy po heroinie można dostac padaczki? Chyba nie ale nie wiem napewno.
[Przestań proszę pisać posta pod postem - Kurwik]
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.