Dział służący omawianiu marszy, petycji i innych form aktywności obywatelskiej.
ODPOWIEDZ
Posty: 92 • Strona 2 z 10
  • 15 / / 0
Nieprzeczytany post autor: prorok »
[quote="Grzesztof"]
Chciałbym zgodzić się z Tomakinem, z wyjątkiem tylko pomysłu dopuszczenia heroiny do sprzedaży na receptę. Jakoś nie widzę tego pomysłu ! Wydaje mi się on absurdalny. Ale oprócz tego to jestem skłonny zgodzić się na taki program działania. ]

Czyli krotko mowiac chcialbys usunac jeden z najbardziej obiecujacych elementow programu redukcji szkod ;-)
Uwaga! Użytkownik prorok nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 43 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Grzesztof »
prorok pisze:
Grzesztof pisze:
Chciałbym zgodzić się z Tomakinem, z wyjątkiem tylko pomysłu dopuszczenia heroiny do sprzedaży na receptę. Jakoś nie widzę tego pomysłu ! Wydaje mi się on absurdalny. Ale oprócz tego to jestem skłonny zgodzić się na taki program działania. ]

Czyli krotko mowiac chcialbys usunac jeden z najbardziej obiecujacych elementow programu redukcji szkod ;-)
Nie wiem naprawdę, co w tym obiecującego. Może zbyt ciemna ze mnie na to masa. :-P
Tomakin pisze:
Po pierwsze, legalizacji mozna bronic, mozna argumentowac, przy zdekryminalizowaniu mamy jeden argument - "bo mozna palic bez nerwow". No i jakies tam groszowe sprawy odnosnie kosztow zatrzyman. Na depena nie ma ani rozsadnych ani populistycznych argumentow, tutaj nie mamy jak walczyc o swoje. Walke o depenalizacje kazdy zbije jednym zdaniem "narkoman zawsze znajdzie powody zeby sie usprawiedliwic" - i nie bedziesz mial NIC na odparcie jego slow, bo argumenty przeciw kryminalnemu statusowi sa wlasnie zorientowane na uzytkownika, czyli tego "narkomana". Czyli, masz argument "dajcie mi spokojnie palic", malo przekonujacy ]

Redukcja szkód społecznych. Narkomanów ( tak ludzie palący trawę są w końcu przez społeczeństwo postrzegani ) powinno się leczyć ! Właśnie dlatego palenie gandzi nie powinno być traktowane jako przestępstwo ( bo i co złego co się komu się w ten sposób robi ? ), tylko jako szkodzenie samemu sobie a państwo powinno temu zapobiegać - nie jednakże karami, tylko specjalistycznymi terpiami edukacyjno-leczniczymi (to drugie w wypadku, gdyby stwierdzono, że dana osoba jest uzależniona ). A pieniądze zaoszczędzone na łapaniu "przestępców" palących jointy po parkach wykorzystałoby się na walkę z dilerami i przestępczością zorganizowaną.
Jestem BOGIEM,
Uświadom to sobie!
Ty też jesteś BOGIEM,
Tylko wyobraź to sobie!
  • 15 / / 0
Nieprzeczytany post autor: prorok »
Grzesztof pisze:
Redukcja szkód społecznych. Narkomanów ( tak ludzie palący trawę są w końcu przez społeczeństwo postrzegani ) powinno się leczyć ! Właśnie dlatego palenie gandzi nie powinno być traktowane jako przestępstwo ( bo i co złego co się komu się w ten sposób robi ? ), tylko jako szkodzenie samemu sobie a państwo powinno temu zapobiegać - nie jednakże karami, tylko specjalistycznymi terpiami edukacyjno-leczniczymi (to drugie w wypadku, gdyby stwierdzono, że dana osoba jest uzależniona ). A pieniądze zaoszczędzone na łapaniu "przestępców" palących jointy po parkach wykorzystałoby się na walkę z dilerami i przestępczością zorganizowaną.
Wiesz, moze to i byloby nawet skuteczne. Ale mogloby nam zablokowac mozliwosc dalszego dzialania, w tym pelnej legalizacji: dostaliscie czego chcieliscie, to teraz cicho. Z tego co wiem, dazymy do zrownania statusu alkoholu i konopi. W swietle naszych przekonan (no, przynajmniej moich) diler przestepca nie jest, tylko co najwyzej skurwysynem czasem. A postulujac zwiekszona walke z dilerka, dajesz jasno do zrozumienia, ze handel narkotykami jest czyms zlym. Chyba, ze mowisz o metodach przekonywania ciemnej masy, ale wg mnie nie tedy droga.
Uwaga! Użytkownik prorok nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 45 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Adam »
Tomakin pisze:
Wiesz, ja bym sie nawet zgodzil, gdybys znalazl mi przynajmniej 2-3 argumenty jakich mozna uzyc aby przedstawic zalety depenalizacji. Po prostu depenalizacja to nic innego jak przyzwolenie na eskalacje nielegalnego obrotu konopiami.
Odciążenie policji, systemu sądownictwa, więzień, co między innymi wiąże się z przeznaczeniem większych środków na zapobieganie i leczenie. Może być połaczone z ułatwieniem badań naukowych i zezwoleniem na zastosowania medyczne.
Uwaga! Użytkownik Adam nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 141 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Tomakin »
Adam pisze:
Tomakin pisze:
Wiesz, ja bym sie nawet zgodzil, gdybys znalazl mi przynajmniej 2-3 argumenty jakich mozna uzyc aby przedstawic zalety depenalizacji. Po prostu depenalizacja to nic innego jak przyzwolenie na eskalacje nielegalnego obrotu konopiami.
Odciążenie policji, systemu sądownictwa, więzień, co między innymi wiąże się z przeznaczeniem większych środków na zapobieganie i leczenie. Może być połaczone z ułatwieniem badań naukowych i zezwoleniem na zastosowania medyczne.
a teraz popatrz jak to marnie wyglada w porownaniu do liczby argumentow jakie mozna za legalizacja wysunac. heh... poza tym krzywo mi sie widzi walka o cos w co nie wierzymy - bo kto z nas naprawde wierzy ze konopie powinny byc scigane z urzedu ale nie karane?
  • 144 / / 0
Nieprzeczytany post autor: WeedTime »
Moich slow kilka.....

O co walczymy ?

To zalezy z jakiego punktu widzenia na to spojrzymy....

Patrzac na to 'globalnie' - walczymy o legalizacje czyli: populizacje, opodatkowanie, dostepnosc, prawo posiadania, uprawy na wlasny uzytek ? Tylko nalezy zadac sobie pytanie czy jest to w naszym kraju mozliwe ? To by bylo spore wyzwanie zarowno dla Nas - mam tu na mysli ludzi ktorzy mieliby sie tym zajac od strony technicznej jak dla wladz, ktore mosialy by zmienic niektore struktury w panstwie i dodatkowo utworzyc nowe, ktore by sie tym zajmowaly i kontrolowaly. Dodatkowo zmienic mase przepisow prawnych i dosjsc do jakiegos wspolnego porozumienia z odbiorcami/hodowcami. Tak naprawde to jest masa roboty i moim zdaniem calkowicie przerasta nasze panstwo w tym momencie, kiedy jest o wiele wiecej istotnych spraw, w koncu Polska dopiero teraz zaczyna sie rozwijac.

Patrzac na to z punktu widzenia palacza, zeby zylo nam sie lepiej wystarczy prawo posiadania na wlasny uzytek i obowiazkowo (tak jak jest np. w Pradze) zakaz stosowania kary pozbawienia wolnosci za posiadanie konopii i uprawe okreslonej ilosci roslin na wlasny uzytek, co najwyzej grzywna.

Sejm podczas swojego obradowania napewno w najblizszym czasie natrafi na ta kwestie bo jest ona zbyt istotna by ja pominac. To co oni z tym zrobia zalezy od nich, ale w duzym stopniu tez od nas i tu apeluje do promotorow akcji legalizacyjnej (kanaby?), zastanowcie sie do czego tak naprawde zmierzamy i co chcemy osiagnac, biarac pod uwage polskie warunki.

Jezeli chcemy walczyc o posiadanie i niekaranie wiezieniem to trzeba sie tego trzymac, jezeli o pelna legalizacje tez trzeba sie tego trzymac, ale na takim etapie niczego nie osiagniemy, poniewaz spoleczenstwo jak i wladze maja za mala wiedze na ten temat. Jezeli trzymamy sie wersji za pelna legalizacja, to trzeba zorganizowac jakas duza kampanie promocyjna, jakies spotkania z tymi ludzmi i wytlumaczyc im czym sa konopie, ze nie jest to narkotyk jak heroina i palenie tego w cale nie prowadzi do smierci i do zarzywania twardych narkotykow, nie ma zadnych szkod spolecznych, ze to dziala np. o wiele lagodniej niz alkochol i powinna byc to kwestia indywiduala, dlaczego mamy byc za to zamykani ? W holandi zatrzymanie sie na jointa w coffeshopie jest jak herbata w londynie.

Jeszcze jedno po takiej kampani, jaki i teraz nalezy z naciskiem mowic ze chodzi nam o legalizacje KONOPI, a nie wszystkich narkotykow i ze jestesmy ludzmi ktorych interesuja tylko konopie i przemysl konopny. Gdy mowicie o wszystkich narkotykach wladze maja metlik w glowach, to ich przerasta bo nie maja o tym pojecia i wola zostawic wszystko tak jak jest, zwlaszcza ze nie ma w tej sprawie specjalnego nacisku ze strony spoleczenstwa.

Gdybyscie cos organizowali, chetnie pomoge, jestem moderatorem forum KONOPIE

Pozdrawiam
WeedTime
Uwaga! Użytkownik WeedTime nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 17 / / 0
Nieprzeczytany post autor: AleX »
Tu jest pewien niuans - nam NIE CHODZI TYLKO O KONOPIE.. :)
Uwaga! Użytkownik AleX nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 15 / / 0
Nieprzeczytany post autor: prorok »
punkt n-ty. Przy obecnym stanie prawnym wszelkie działania, mające na celu ograniczenie szkód powodowanych przez zażywanie narkotyków, są bardzo utrudnione. Coraz częściej słyszy się o powodowanych przez pigułki 'extasy' zgonach. Główną tego przyczyną jest znikoma wiedza na temat zawartości owych tabletek. Prosty i niedrogi test, który mogliby wykonywać tzw. partyworkerzy, mógłby zapobiec przynajmniej częsci tych wypadków. Niestety, test taki jest przestępstwem, wymaga bowiem przynajmniej chwilowego posiadania środka. Na liczne przeszkody napotykają także streetworkerzy, których zasługą jest ograniczenie rozprzestrzeniania się wirusa HIV w środowisku narkomanów. Rozprowadzając czyste igły i strzykawki, propagując tzw. bezpieczne iniekcje, istotnie redukują wywołane przez samą heroinę szkody.

punkt n+1szy. Obecne prawo całkowicie zahamowało także badania nad terapeutycznym zastosowaniem odmiennych stanów świadomości. Praktyka dra Stanislava Grofa rozbudziła wielkie nadzieje. Nieznane wcześniej podejście do psychologii transpersonalnej zdawało się mieć przyszłość. Objęcie LSD całkowitym zakazem jakiegokolwiek stosowania zamknęło jednak drogę do nowych metod terapeutycznych. Istotne zastosowanie w psychoterapii miały także inne środki, m.in. MDMA, kojarzone obecnie najczęściej z extasy. Domagamy się pełnej swobody badań nad możliwością wykorzystania tych środków.
Uwaga! Użytkownik prorok nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 15 / / 0
Nieprzeczytany post autor: prorok »
Tomakin pisze:
Przechodzimy do szczegolow, punkt pierwszy, legalizacja marihuany. Dla wiekszosci tu obecnych koniecznosc zalegalizowania zielska jest oczywista, ale milo by bylo miec wszystkie argumenty w jednym miejscu.
No wlasnie - do kogo skierowana jest ta propozycja? Do nas, zebysmy sami doszli do konsensusu, czy z tego ma ewoluowac cos, co bedzie szlo na zewnatrz? Bo jesli tak, to trzeba by to przepisac bo uzgodnieniu szczegolow
Uwaga! Użytkownik prorok nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 144 / / 0
Nieprzeczytany post autor: WeedTime »
Ludzie myslcie realnie, nie zalegalizuja wam pigul i kwasow, tak samo fety, coco i helu, nie zrobia nawet legalnego posiadania nieznacznych ilosci na wlasny uzytek. Te narkotyki to sa prawdziwe narkotyki - nie ma co sie oszukiwac, to jest chemia i wszyscy to wiedza.

Co do konopi, gdybysmy zorganizowali kampanie ktora zwracalaby uwage w szczegolnosci na medyczne aspekty zarzywania marihuany, razem z ministrem zdrowia, ktrory jest po naszej stronie. Mielibysmy szansze moze i nawet na pelna legalizacje, a napewno na prawo posiadania.
Dlaczego ? Tu mamy do zaoferowania bardzo silne argumenty, poniewaz medyczne dzialanie marihuany zostalo juz stwierdzone. W Canadzie zostala calkowicie zalegalizowana, w Vancouver ma powstac pierwszy Coffe Shop, istnieja juz domy kultury 'Marichuana Party' - miejsce do ktorego mozesz przyjsc legalnie palic, kupic nasiona, gadzety itp. W hiszpani marihuana jest dostepna w aptekach i legalna, chyba nawet mozna sobie hodowac, tak samo w szwajcarii, wielkiej brytani, niemczech, belgi, o holandii juz nie wspomne... my jestesmy na szarym koncu i trzeba cos w koncu zmienic w tej kwesti, bo europa sie z nas smieje ze zamykaja nas za 1/4 grama na 2lata, nie robimy nikomu radnej szkody spolecznej. Jesli nasze panstwo nie chce tego tolerowac to niech to opodatkuje.
Uwaga! Użytkownik WeedTime nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 92 • Strona 2 z 10
Newsy
[img]
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy

Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.

[img]
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty

Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.

[img]
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca

Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.