Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 138 • Strona 2 z 14
  • 22 / / 0
Nieprzeczytany post autor: LA_01 »
rowniez sprzedawalem czesci od kompa zeby sie nacpac. ale nigdy te ktorych uzywalem. zawsze cos w miare swierzego znalazlo sie w szafie... tak na dobra sprawe moglem z tamtych czesci 2gi komputer zlozyc... ale... aha, no i zdazalo mi sie zapierdalac w nocy biegem + srodkami miejskimi na 2gi koniec miasta (XX kilometrow) po towar, aby przezyc kolejny dzien. ogolnie podbieralem "nieuzywana" kase z szafy i zawsze kiedy jest okazja sprawdzam kumplom apteczki (oczywiscie za ich pozwoleniem)



wiem ze to nie ten watek ale musze sie pochwalic - nigdy nie sklamalem zeby sie nacpac (chyba ze rodzinie)
  • 3523 / 57 / 0
Nieprzeczytany post autor: WildMonkey »
ciumolotka pisze:
Ja robiłam w życiu dużo "niegodnych" rzeczy dla dragów, ale przede wszystkim- kłamałam, sprzedawałam wszystkie swoje cenniejsze przedmioty i biużuterię a także kradłam. Brzydzę się tego co robiłam i k***ewsko wstydzę więc postanowiłam to w końcu z siebie wykrztusić - żeby się ukarać za dawne grzechy <_<

dwie zdrowaśki i ojcze nasz przez tydzień po wstaniu rozgrzeszą Cię córko :cool:
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 528 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: codeine »
Biosone pisze:
Ja oszukuje mame ktora mi wierzy ze juz nie cpam, zapierdala zeby zapewnic mi byt, a ja nadal, perfidnie klamiac. Jak znajde jakies tabletki u kolegow, to im zapierdole, oczywiscie kolega nie cpajacym. Ostatnio dla kodeiny zajebalem siostrze z portfela kase. Na razie nie sprzedaje cennych zeczy i mam nadzieje ze tak zostanie.
Ja tak samo... Najogrorsze jest to, że jak się ćpa to trzeba okłamywać najbliższe osoby :(

A tak wogóle to witaj w klubie - ja też zajebałem bratu hajs z portfela żeby mieć na kodeinę :/ Oto do czego prowadzą opiaty.

Jeszcze nie doszedłem do stadia wynoszenia rzeczy z domu czy puszczania się za pieniądze (haha), ale wszystko się może zdarzyć...
Uwaga! Użytkownik codeine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 463 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: supravires »
przede wszystkim KŁAMSTWO - ale to chyba nieodlaczny punkt kazdego ćpÓnexa
podbieranie w domu hajsu, wydawanie zamiast na szame [jak bylem glodny] to na dragi
albo np. przyciska cisnienie - jeb do rodziny mamo mamo daj na kino i chÓj, kupuje worek i siedze naćpany gdzies na lawce zamiast na seans...
byly rozne dziwne krzywe opcje przez narkotyki, cisnienie robi z czlowieka czsaem smiecia
dzieki bogu ogarniam troszke te dragi, ale latwo nie jest.. no i z czasem kazdy chyba zaczyna miec dosc tych wszystkich przekretow... eh
fizyka narkotyki i muzyka
wujek supra
  • 3523 / 57 / 0
Nieprzeczytany post autor: WildMonkey »
A takie to się zdarzało, myślałem ze macie poważniejsze sprawy na sumieniu :-) standardem są przycinki i powiększanie rachunków za rzeczy na które dają kaskę. Podbieranie z portfela (tzw "rentgen" :-D ) Często mówiłem ze idę na piwo a szedłem się zjarać choć tu defakto kłamstwo było pozytywne. Trułem się mniej szkodliwym dragiem :-D Nie oszukujmy się, takie kłamstwa są typowe dla młodzieży zawsze tam gdzie nie chcieliśmy aby rodzice wiedzieli o naszych wydatkach. Gorzej jeśli popełniamy jakieś przestępstwo lub wyprzedajemy rzeczy, nałóg przez duże N
Ostatnio zmieniony 03 stycznia 2007 przez WildMonkey, łącznie zmieniany 1 raz.
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 87 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: gGg »
Na początku chciałbym zaznaczyć że też mi wsdyd za to co robiłem (i robie ;-) ). Najgorsze to chyba podbieranie kasy starym tak kilka dni po wypłacie mój rekord około 600zł jednorazowo. Później tak po -100-200zł. Skończyło się po kilku miesiącach i co najdziwniejsze stara skapła się jak zajebałem jej 50zł. Nie wiem jak to sie stało że o wcześniejszych pieniądzach nic nie mówiła a jak na moją rodzine to duże sumy. Żałuje tego. A teraz to mówie że potrzebuje kase na płyty albo coś zawsze jeszcze jakieś drobne sie przykroi i można sie z kumplem zrzucić na jaranie albo lecieć do apteki po Acodin. A co do komputera to też nie jestem gorszy bo mój drugi komp stoi w pokoju a właściwie to nie komp tylko sama obudowa :)
.
  • 802 / 30 / 0
Nieprzeczytany post autor: wisior »
ja sprzedawalam swoje gry..zapozyczalam sie..robilam dlugi itp..a jak totalnie niemialam floty na drugs a zblizal sie skret to lecialam na centralny..tam dragi sie mialo nie ,,tylko,, za pieniadze.-..ponizenie..upodlenie...ryzyko jakis tam chorob...dramat.dobrze ze to juz za mna
uʍoƿ-əƿɪsdn ƿəuɹnʇ uəəq sɐɥ ƿɿɹoʍ əɿoɥʍ ʎɯ əʞɪɿ ɿəəɟ ɪ
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006


http://www.feta.blog.onet.pl


-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
  • 107 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: konserwa »
cóż za Spowiedź Powszechna :-D

ja złym cżłowiekiem, a tym bardziej uzaleznionym, nie jestem.
ale oczywiście, forsę skądś trzeba brać. więc bierze się ją od kogo tylko sie da. jesli wiem, gdiz eleży, albo tym bardziej jest na wierzchu, to dlaczegóżby nie skorzystać? przecież mam wydatki :rolleyes:
tu czasem kogos wystawic, tu pożyczyć długoterminowo, tu wyciągnąć od znajomych czy rodziny "na teatr" czy cokolwiek innego. w końcu kto sie nie zlituje, gdy mam wydatki (;
człowiek czasami robi z siebie świenię :/ ale zyc trzeba.
najgorsze są chyba i tka kłamstwa.
Uwaga! Użytkownik konserwa nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Makaveli »
Witam ;) Każdy z nas kto ćpa musi się z takimi rzeczami liczyć,jak wielu z was ja sam jadę cały czas na wałkach,sprzedaje cześć od kompa które nie są mi potrzebne...okradam rodziców..kłamie...kombinuje jak tylko się ta,nie jestem z tego dumny,bo to raczej nie jest żaden powód do dumy...pozdro,3majcie Się <_<
  • 80 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: deadline »
280 § 2 kk
ODPOWIEDZ
Posty: 138 • Strona 2 z 14
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.