Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
http://imageevent.com/sphere/salviadivi ... x1.tiger_s
Nie wiem czy nie działa na mnie żucie,czy ja źle to robiłem stawiam raczej na to drugie,a może susz był do dupy..musze się upewnić czy działa to na mnie zanim kupie sprzęt,bo jak się ma potem okazać że nie działa to na chuj mi będzie ta waga potrzebna i reszta,zanim w nią zainwestuje muszę mieć pewność,kupie więc tą esencje alkoholową na sagewisdom.org ,bo jej nie da się źle zażyć w przeciwieństwie do żucia liści,i jak będzie działać,to znaczy że Salvinorin A też będzie i mogę wtedy spokojnie kupić wszystko.
Najlepiej by było kupić waporyzator do Salvi,i w nim palić kryształki czystego Salvinorin A,bo wtedy by się wdychało tylko Salvinorin i żadnych innych szkodliwych substancji. Choć też nie wiem czy nie zachoruje się na raka od tego,wole nie ryzykować.
Właśnie miałem zamiar kupić dobre sadzonki,i z nich pozyskiwać Salvinorin A,po czym robić taką esencje alkoholową jak jest na sagewisdom.org albo nasączyć tym papierki.
Miałbym jeszcze jedno pytanko na koniec:
stored at –20°C, protected from light and oxygen: dry powder is stable for years, solutions are stable up to 2 days (light protected)
strunaman pisze: okolo 12 godziny jaralem z ziomkami salvei divinorum susz. z www.ethnoshop.pl . nei dało rady, zjaralismy 2 gramy w 3 wiec powinno byc jazu cos byc. wszystkim było gorąco i w koszulkach siedzielismy w piwnicy zimnej. czy nastepnym razem jak bede jarac Divinorum susz powinno jzu zadziałać?
Jeśli masz trochę pieniędzy,to kup najmocniejszy ekstrakt jaki jest i jego spal,jak nie zadziała to chyba nic z tego nie będzie,jest ok 10% osób odpornych na Sarvinolin,musiałby być to cholerny pech wtedy.
EDIT:
Właśnie mnie olśniło,przecież są leki wziewne,które się wdycha za pomocą inhalatora,więc jeśli lek który jest wdychany przez płuca nie niszczy ich,to taki związek chemiczny jak Salvinorin A który jest podobny do leku również nie może ich zniszczyć tak??ani wywołać raka?Były pod tym kątem prowadzone już jakieś badania jeśli chodzi o wdychanie Salvinorinu A?
Tak to trzeba by zainwestowac i w waporyzator i wagę,obie te rzeczy są drogie ale to inwestycja na całe życie więc nie ma się co tym martwić.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
http://allegro.pl/item149469017_mikro_p ... ykow_.html
Nie przypalaj zapalniczką bo się zmarnuje to.Może już tym razem się uda jeśli chodzi o ekstrakt a nie susz,ale czasem udaje się dopiero po którymś razie albo inną techniką,mi też od razu się nie udało.
Palisz to w zwykłej lufce?ona się średnio nadaje do tego najlepsze by było jakieś bongo,przeczytaj FAQ którego link jest poniżej,dowiesz się sporo rzeczy:
http://hyperreal.info/node/219
conderus pisze: Salvinorin A potrzebuje bardzo wysokiej temperatury by się zamienić w postać "gazową",nie osiągniejsz tej temperatury za pomocą zapalniczki.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Jak kawa wpływa na oś jelita-mózg?
Naukowcy z University College Cork postanowili dogłębnie zbadać mechanizmy stojące za pozytywnym wpływem kawy na oś jelita-mózg. Wyniki badań, opublikowane na łamach Nature Communications pokazują, w jaki sposób regularne picie kawy i kawy bezkofeinowej wpływa na mikrobiom jelit, a co za tym idzie, na nasze zachowanie oraz poziom stresu.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.