Szałwia wieszcza (Salvia divinorum) - dyskusja o ekstrakcji, paleniu i uprawie
Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 65 • Strona 2 z 7
  • 1 / / 0
Nieprzeczytany post autor: LAShTAL »
Tu jest dokładny opis ekstrakcji czystego salvinorinu A. Tylko musisz pamiętać, że do zabawy z czystymi kryształkami musisz mieć bardzo dokładną wage, która tania nie jest. To jest bardzo silny specyfik i łatwo z nim przecholować.
http://imageevent.com/sphere/salviadivi ... x1.tiger_s
Uwaga! Użytkownik LAShTAL nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 325 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: strunaman »
okolo 12 godziny jaralem z ziomkami salvei divinorum susz. z www.ethnoshop.pl . nei dało rady, zjaralismy 2 gramy w 3 wiec powinno byc jazu cos byc. wszystkim było gorąco i w koszulkach siedzielismy w piwnicy zimnej. czy nastepnym razem jak bede jarac Divinorum susz powinno jzu zadziałać?
' Miłość nie chce żebyście się martwili '
  • 37 / / 0
Nieprzeczytany post autor: conderus »
WIELKIE dzięki LAShTAL ! Właśnie czegoś takiego potrzebowałem.

Nie wiem czy nie działa na mnie żucie,czy ja źle to robiłem stawiam raczej na to drugie,a może susz był do dupy..musze się upewnić czy działa to na mnie zanim kupie sprzęt,bo jak się ma potem okazać że nie działa to na chuj mi będzie ta waga potrzebna i reszta,zanim w nią zainwestuje muszę mieć pewność,kupie więc tą esencje alkoholową na sagewisdom.org ,bo jej nie da się źle zażyć w przeciwieństwie do żucia liści,i jak będzie działać,to znaczy że Salvinorin A też będzie i mogę wtedy spokojnie kupić wszystko.

Najlepiej by było kupić waporyzator do Salvi,i w nim palić kryształki czystego Salvinorin A,bo wtedy by się wdychało tylko Salvinorin i żadnych innych szkodliwych substancji. Choć też nie wiem czy nie zachoruje się na raka od tego,wole nie ryzykować.

Właśnie miałem zamiar kupić dobre sadzonki,i z nich pozyskiwać Salvinorin A,po czym robić taką esencje alkoholową jak jest na sagewisdom.org albo nasączyć tym papierki.

Miałbym jeszcze jedno pytanko na koniec:
stored at –20°C, protected from light and oxygen: dry powder is stable for years, solutions are stable up to 2 days (light protected)
Rozumiem że Salvinorin przechowywany w krystalicznej postaci,w odpowiednich warunkach jest trwały przez lata,ale jak się robi z niego różne wynalazki,jak esencje alkoholowe albo nasącza nim coś,to jego trwałość wynosi wtedy 2 dni tak?
strunaman pisze:
okolo 12 godziny jaralem z ziomkami salvei divinorum susz. z www.ethnoshop.pl . nei dało rady, zjaralismy 2 gramy w 3 wiec powinno byc jazu cos byc. wszystkim było gorąco i w koszulkach siedzielismy w piwnicy zimnej. czy nastepnym razem jak bede jarac Divinorum susz powinno jzu zadziałać?
Wydaje mi się że jak na susz to 2 gramy na 3 osoby może być za mało,to nie marihuana,ale niech ktoś bardziej obeznany się wypowie. Jest tak że na niektórych nie działa przy pierwszym paleniu więc może przy następnym się uda. Dobrym rozwiązaniem dla tych na których nie działa jest jednoczesne palenie i zażywanie doustnie.

Jeśli masz trochę pieniędzy,to kup najmocniejszy ekstrakt jaki jest i jego spal,jak nie zadziała to chyba nic z tego nie będzie,jest ok 10% osób odpornych na Sarvinolin,musiałby być to cholerny pech wtedy.

EDIT:

Właśnie mnie olśniło,przecież są leki wziewne,które się wdycha za pomocą inhalatora,więc jeśli lek który jest wdychany przez płuca nie niszczy ich,to taki związek chemiczny jak Salvinorin A który jest podobny do leku również nie może ich zniszczyć tak??ani wywołać raka?Były pod tym kątem prowadzone już jakieś badania jeśli chodzi o wdychanie Salvinorinu A?

Tak to trzeba by zainwestowac i w waporyzator i wagę,obie te rzeczy są drogie ale to inwestycja na całe życie więc nie ma się co tym martwić.
Ostatnio zmieniony 23 grudnia 2006 przez conderus, łącznie zmieniany 2 razy.
Fucking material world...
  • 3490 / 56 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Jak palisz susz to spalony odpowiednio działa w ilości 1 grama bardzo mocno.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 37 / / 0
Nieprzeczytany post autor: conderus »
Właśnie,czym przypalałeś susz i w jaki sposób?On musi być przypalany palnikiem odpowiednim a nie zapalniczką,i to przez cały czas jak wciągasz dym,bo innaczej nie wyjdzie.
Fucking material world...
  • 325 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: strunaman »
zwykłą zapalniczką ale ostro dawałem ognia. ale spoko jzu zamawiam ekstrakt. zaraz ide dokonczyc 2 faje ostro bite w dwóch. powinno cos byc jak za drugim razem jaram?
' Miłość nie chce żebyście się martwili '
  • 424 / 7 / 0
Żarową byłoby lepiej, ale coś powinienes poczuć. A w praktyce to róznie bywa, więc sam rozumiesz...zadziała, albo i nie.
Uwaga! Użytkownik Adam Selene nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 37 / / 0
Nieprzeczytany post autor: conderus »
Salvinorin A potrzebuje bardzo wysokiej temperatury by się zamienić w postać "gazową",nie osiągniejsz tej temperatury za pomocą zapalniczki.Trzeba też przypalać bez przerwy jak sie wciąga dym,można zapalniczką żarową jak napisał mój przedmówca ale najlepiej zainwestuj w taki palnik:

http://allegro.pl/item149469017_mikro_p ... ykow_.html

Nie przypalaj zapalniczką bo się zmarnuje to.Może już tym razem się uda jeśli chodzi o ekstrakt a nie susz,ale czasem udaje się dopiero po którymś razie albo inną techniką,mi też od razu się nie udało.

Palisz to w zwykłej lufce?ona się średnio nadaje do tego najlepsze by było jakieś bongo,przeczytaj FAQ którego link jest poniżej,dowiesz się sporo rzeczy:

http://hyperreal.info/node/219
Fucking material world...
  • 50 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Dutch »
conderus pisze:
Salvinorin A potrzebuje bardzo wysokiej temperatury by się zamienić w postać "gazową",nie osiągniejsz tej temperatury za pomocą zapalniczki.
z wlasnego doswiadczenia wiem, ze powyzsze stwierdzenie nie pokrywa sie z prawda. :) zapalniczka, dziala rownie dobrze - przynajmniej u mnie dzialala i nie widac bylo roznicy z zapalniczka zarowa i palnikiem.
Uwaga! Użytkownik Dutch nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 37 / / 0
Nieprzeczytany post autor: conderus »
Nam nie wyszło z tą zapaliczką,tzn. mi i mojemu królikowi doświadczalnemu (; ,doszliśmy do wniosku że marnujemy tylko towar,po przypaleniu palnikiem coś zaskoczyło ale u niego bardziej,bo u mnie to był raczej efekt działania CO2.Na filmikach na duckduckgo faktycznie zapalniczką przypalają, jednak najlepiej palnikiem przypalać wtedy ma się pewność że ogień nie jest najsłabszym ogniwem.
Fucking material world...
ODPOWIEDZ
Posty: 65 • Strona 2 z 7
Artykuły
Newsy
[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.

[img]
Jak kawa wpływa na oś jelita-mózg?

Naukowcy z University College Cork postanowili dogłębnie zbadać mechanizmy stojące za pozytywnym wpływem kawy na oś jelita-mózg. Wyniki badań, opublikowane na łamach Nature Communications pokazują, w jaki sposób regularne picie kawy i kawy bezkofeinowej wpływa na mikrobiom jelit, a co za tym idzie, na nasze zachowanie oraz poziom stresu.

[img]
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach

Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.