Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
ODPOWIEDZ
Posty: 100 • Strona 2 z 10
  • 46 / / 0
Nieprzeczytany post autor: ogion »
Lubczyk...lubczyk i serdecznik...
  • 2244 / 23 / 0
Nieprzeczytany post autor: borrasca »
Najlepszym afrodyzjakiem jest ta druga osoba. Jeśli dobrze kręci to niczego więcej nie potrzeba.
Uwaga! Użytkownik borrasca jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 462 / 26 / 0
Nieprzeczytany post autor: humite »
Damiana ani na mnie ani na moją dziewczynę za bardzo nie działała, piliśmy herbatkę z niej, później zrobiłem nalewkę która oprócz tego że smakowała ohydnie to działania innego prócz alkoholowego nie miała raczej. Naturalne afrodyzjaki mają raczej subtelne działanie, o specyfikach z sex shopów sie nie wypowiadam bo moim zdaniem to wielka ściema. Ja znam tylko kilka naprawdę działających afrodyzjaków: GBL, kokaina, mdma, alkohol w małych ilościach. Każda z substancji działa w inny sposób i jakby na inne części składowe seksualności. Peace and love :)
  • 3490 / 56 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Humite, a marihuana? =P
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 462 / 26 / 0
Nieprzeczytany post autor: humite »
szczerze to mj wogolnie nie dziala na mnie jako afrodyzjak
  • 3490 / 56 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
A mniejsze ilości psylocybów i LSD? Albo odrobina muchomorów.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 608 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: Zieleń »
muchomory?? dżizaz... wolałbym nie próbować :-D chociaż kilka kapeluszy czeka na konsumpcję :-p
a z afrodyzjaków przymierzam się do johimbiny, podobno działa całkiem fajnie, w końcu to też tryptamina :cheesy:
  • 290 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: Bluecocaine »
Na mnie niektóre dropsy działają, alko czasem nawet siupa ale to zależy od dnia np
Uwaga! Użytkownik Bluecocaine nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 613 / 21 / 0
Nieprzeczytany post autor: Gluciorro »
A moje dziewczę dostaje istnego szału po MJ. Twierdzi, że doznania seksualne są po niej mistyczne, magiczne. Ogólnie znam wiele dziewczyn, które tak reagują na MJ :D
Niematerialna. Wieczna. Bez początku i końca.
Bezimienna, bezkształtna energia, która przenika wszystkie żywe istoty.
Czyste wezwanie dla naszej wewnętrznej natury,
aby zbudziła się z naszego codziennego życia, naszego strachu.
  • 120 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: adzik74 »
Osobiście zamierzam zrobić nalewkie z kilkku afrodyzjaków- Catuaba, Damiana, MACA, muira puama, oraz może kilka innych:)
ODPOWIEDZ
Posty: 100 • Strona 2 z 10
Newsy
[img]
Narkofabryka w dawnej stadninie

Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.

[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.

[img]
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów

Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.