Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 129 • Strona 2 z 13
  • 291 / 2 / 0
-papier toaletowy lub chusteczki(jeżeli idziesz w plener)
-telefon(najlepiej taki,na którym Ci nie zależy,bo można zgubić)
-cukierki lub lizaki
-mp3
  • 4024 / 375 / 951
Przyklejony do czarnego bristolu wielki plakat ze ''Zwierzaków'' przedstawiający facjatę szympansa.
  • 1519 / 20 / 0
papierosy/tabaka/cygaretki
bęben do wchodzenia w trans
źródło ognia
źródło muzyki
Żeby życie miało smaczek, raz grzybek a raz maczek...


Breslau jest niemieckie!
  • 3490 / 56 / 0
Korut, mp3jcza, owoce. U mnie to taki zestaw bazowy, czasem za wyłączeniem koruta bo nie zawsze jest. Do tego zmienne elementy różne. Staram się o masażer do głowy ale nie zawsze zabierę. Temat mnie zainspirował, na następny trip się chyba lepiej przygotuję.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 1519 / 20 / 0
Aaa i koniecznie łapka na nietoperze!

It's bat country!
Żeby życie miało smaczek, raz grzybek a raz maczek...


Breslau jest niemieckie!
  • 3205 / 176 / 0
Ostrzegam przed kablami do słuchawek. Rozplątywać przed tripem i wkładać tak, by dało się łatwo rozwinąć.

Po AcO-DMT niewiele z kabla mego zostało... Sama miazga.
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 269 / 3 / 0
Na mojego pierwszego tripa (25C NBOMe) potrzebowałem tylko butelki wody, gryzaka od tej butelki (http://zapodaj.net/67ad1773f567.jpg.html) i dobrej muzyki. Podczaj tripa przywiązałem się do procy brata mojego znajomego, chodziłem cały czas mając ją na ramieniu :P
cannabacchus
  • 28 / 8 / 0
Chusteczki, mp3ka, dobre słuchawki (np Beyerdynamic), no i kurwa obowiązkowo nóż i gaz pieprzowy. Ostatni gaz mi zajebali cwele ze Stodoły warszawskiej ochroniarze.
(anty-artefakt to telefon; zakopać gdzieś i zostawić)
DUŻO, DLA MNIE, TERAZ
  • 1052 / 77 / 0
zdecydowanie:

- chusteczki
- baka
- szlugi z zestawem osmiu zapalniczek


a sluchawki przed wlozeniem do kieszeni nalezy owinac wokol dloni, zdjac je z niej uformowane w kolo i dopiero wsadzic do kieszeni :)
  • 140 / 4 / 0
Jeśli chodzi o dobre psychodeliki indoor to polecam:
1. Shisha: kłęby dymu tańczą i widać w nich złożone kształty np. twarze
2. hel (gaz szlachetny): tylko bez przesady bo z samego śmiechu można się udusić nie tylko z niedotlenienia (śmiech oczywiście z niesamowitego w takim stanie głosu)
3. Kostka rubika lub kulkolina: najlepsza wkręta na samotny trip
4. Owocowe gumy do żucia: tyczy się również pleneru
5. Wizualizacje w windows media player "prowadzące do czegoś": z jednej strony lubię bo mam uczucie wejścia do środka monitora i bezkresnej podróży w nieznane, a z drugiej jak się zacznę gapić to przestanę dopiero jak zejdzie więc trochę lipa
ODPOWIEDZ
Posty: 129 • Strona 2 z 13
Newsy
[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.