-telefon(najlepiej taki,na którym Ci nie zależy,bo można zgubić)
-cukierki lub lizaki
-mp3
bęben do wchodzenia w trans
źródło ognia
źródło muzyki
Breslau jest niemieckie!
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
It's bat country!
Breslau jest niemieckie!
Po AcO-DMT niewiele z kabla mego zostało... Sama miazga.
(anty-artefakt to telefon; zakopać gdzieś i zostawić)
- chusteczki
- baka
- szlugi z zestawem osmiu zapalniczek
a sluchawki przed wlozeniem do kieszeni nalezy owinac wokol dloni, zdjac je z niej uformowane w kolo i dopiero wsadzic do kieszeni :)
1. Shisha: kłęby dymu tańczą i widać w nich złożone kształty np. twarze
2. hel (gaz szlachetny): tylko bez przesady bo z samego śmiechu można się udusić nie tylko z niedotlenienia (śmiech oczywiście z niesamowitego w takim stanie głosu)
3. Kostka rubika lub kulkolina: najlepsza wkręta na samotny trip
4. Owocowe gumy do żucia: tyczy się również pleneru
5. Wizualizacje w windows media player "prowadzące do czegoś": z jednej strony lubię bo mam uczucie wejścia do środka monitora i bezkresnej podróży w nieznane, a z drugiej jak się zacznę gapić to przestanę dopiero jak zejdzie więc trochę lipa
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
