"N-Etylo-MDA, MDEA, (±)-N-etylo-α-metylo-3,4-(metylenodioksy)-fenetyloamina" to znaczy, że jednak ethylone jest nielegalny w Polsce? Jako kompetentny mogl bys wydac opinie 100%? :)
[ external image ]ethylone = bk-MDEA
[ external image ]MDEA
Ethylone jest w Polsce legalny, jestem o tym stuprocentowo przekonany.
W jakiej postaci i w jakim kolorze widzieliście etylon? To co dzisiaj odebrałem z poczty jest bardzo sypkie w kolorze kawy z mlekiem nie klejące się do wora posiadające mniejsze lub większe grudki trochę twardawe lecz bezproblemowo przy mocniejszym ściśnięciu się rozpadają.
scalono - surveilled
http://imageshack.us/photo/my-images/10/czekoladah.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/63 ... lada2.jpg/
Dwa zdjęcia tego co mam. Jakość niezbyt ze względu że nie posiadam nic lepszego niż aparat w telefonie. Zapach trochę przypomina kryształki MDEA które posiadałem jaaaaaakiś czas temu. Testy tego odkładam póki nie będę miał jakichś benzo w razie W ze względu na planowaną dawkę 250mg :diabolic:
Miałem identyczny kolor, zapach lekko słodkawy. Cóż, nie zachwycił mnie niestety, doszedłem do 300mg i było dość słabo. Może wina tolerki, pomyślnych testów.
Najpierw zarzuciłem koło 400mg oralnie wchodziło dość długo bo koło 50min na pusty żołądek, już myślałem że lipa będzie kiedy nagle wejszło , spora empatia , niesamowicie olbrzymia poprawa samopoczucia , euforia na dość sporym poziomie co prawda do metylonu to niema podlotów (jakieś 2/5 motylkowej euforii) i jeszcze to co najbardziej mi sie podobało zajebiste odrealnienie coś jak dzień po MXE :yay: , brak stymulacji za to spore rozleniwienie ;] można usnąć . Peak to jakieś 2h z hakiem i zaczyna schodzić . Na zejściu jest dość chujowo myśl o tym jak przed chwilą było zajebiście ciągle podkurwia... ale da rade przeżyć.
Dzień później zarzuciłem troche więcej bo 540mg dopapnie i tutaj odrealnienie mnie zgniotło :yay: jednak taka dawka to było zdecydowanie za dużo nawet jak na mnie , okropny ból brzucha mnie dręczył w trakcie działania prawie sie porzygałem
Dzisiaj po kilku dniowej przerwie wjebałem reszte co mi sie została nie wiem ile tam było bo skurwiały kumpel nie oddał mi kurwa wagi... , ale strzelam że koło 150-180mg do tego dorzuciłem jakieś ponad 100mg pentylonu.
I poklepało mnie bardzo fajnie ;] empatia była na naprawdę zajebistym poziomie bliska tej Etkatowej (kryształ - pierwsze 2-3 razy) no i wyjebiście podniosło mi samopoczucie. :yay: Tylko teraz brakowało tego kozackiego efektu odrealnienia ale za to pentylon dodał idealnie wyważoną stymulacje .
Sniffem też testowałem , jebłem trochę ponad 100mg w nos ale bardzo słabo podziałało nie było to napewno placebo ale w porównaniu do doustnego podania tak samo jak metylon , brefedron różnica jest ogromna i szkoda marnować to na wciąganie...
Ale sie podjarałem na mix z MDAI , 6-APB , albo 4-FMA :diabolic: z 25C-NBOMe pewno też by było świetnie ale po wczorajszym mam mały uraz do psychodelików... i raczej sie na ten mix nie skuszę ^_^
Zejście jednak jest i to chujowe z deczka , ale znacznie łagodniejsze niż po motylnie.
Duże dawkowanie niestety mocno zaniża ocene etylonu. :-( ale i tak działanie E1 jest na zadowalającym poziomie i warte zainteresowania.
Substancja przepiękna!
Niestety lot trwał za długo, od środy do soboty i do dziś mam totalny mindfuck. Zrobiliśmy jakieś 7g. na dwie osoby a na koniec dojebaliśmy się brefedronem i pentedronem. Masakra. Nie przeginajcie, bo ja cały czas nie jestem sobą, mam wrażenie, że dostałem tego zespołu serotoninowego. Napiszę coś więcej jak mi się polepszy.
250mg zmieszalem z 50mg pentedronu. Po godzinie zaczelo wchodzic, sam lot bardzo przyjemny, trwajacy okolo 5 godzin (sic!), pozniej niestety nie moglem przez kolejne 4 godziny zasnac, ale nie bylo to jakos straszliwie meczace. Dzien pozniej - bardzo przyjmne lekkie odrealnienie (podobne do tego po Adamie, Ewie czy Bezno fury). Generalnie bardzo fajna ta substancja, polecam na ognisko w letnie dni/noce (tam powinno sie to sprawdzic wysmienicie). Natomiast srednio sie to sprawdzi na imprezie, jednak.
Zdrowko
doppelganger pisze:Niestety lot trwał za długo, od środy do soboty i do dziś mam totalny mindfuck. Zrobiliśmy jakieś 7g. na dwie osoby
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
