Więcej informacji: Ayahuaska w Narkopedii [H]yperreala
Tutaj jest opisana metoda na zimno z kwasem fosforowym:
http://forums.ayahuasca.com/viewtopic.p ... ccb187c4bd
Zastanawia mnie czy jeśli zastosuję sok z cytryny efekt będzie równie dobry - tzn powtarzać 3 - krotnie filtrowanie, zalewanie materialu i leżakowanie w lodówce codziennie przez 3 dni, dodałabym do tego 3 - krotne gotowanie przez 15 minut na małym ogniu, każdorazowo w nowej zalewie. Gotowanie niszczy DMT, które wrze w temperaturze 80 stopni, tak więc skrócenie czasu gotowania na rzecz leżakowania w lodówce mogłoby ograniczyć straty DMT podczas gotowania…hmmm nie wiem czy dobrze myślę, czy przez tyle godzin potrzebna jest podwyższona temparatura aby DMT utworzyło cytryniany, może właśnie lepiej tak długo nie gotować, a leżakować ?
cebex pisze:ta typiarka od linku wierzy w dzieci Indygo, ma bardziej sekciarskie zapedy, ceremonie polecam we wlasnym domu przy glosnikach 5.1 z playlista i kilkudniowa modlitwa przed do swojego Boga.
Takie zażycie ayahuaski w grupie także może być ciekawe. Póki co planuje ceremonie w domu, do Mirońskich może wybiorę się kiedyś na ceremonie, ale to czas pokarze.
talk.hyperreal.info/ayahuasca-wiadczenia-t14983-110.html
Chciałabym sporządzić bardzo mocną yage. Ostatnio użyłam 3 gram ruty i 25 gram Mimosa hostilis Root Bark (shredded). Najpierw wypiłam wywar z 3 gram ruty, po godzinie połowę wywaru z mimozy, który zwróciłam, po około 20 minutach wypiłam drugą połowę wywaru z mimozy. I co widzę – jak na takie ilości mimozy wywar zadziałał słabo w moim odczuciu. Mój umysł przez sekundę uleciał gdzieś daleko, czułam, że coś ciągnie mój umysł w górę, ale byłam "za ciężka", "sklejona" ze swoim ciałem. Z drugiej strony nawoływali mnie, a ja nie mogłam do końca wyzwolić umysłu z 3 wymiarów. Ostatecznie nie doświadczyłam teleportacji na drugą stronę, ale było to bardzo wartościowe doświadczenie, które wiele mi pokazało i nauczyło mnie. Może po prostu nie byłam gotowa ?
Macie jakieś sugestie dlaczego ? Inhibicja mogła być niewystarczająca ? Może za mało ruty użyłam – łyżeczka do kawy, zmielone, leżakowało ponad 24 godziny w lodówce w zalewie o ph 3 - 4 z wody destylowanej i soku z cytryny. Potem kilkakrotne gotowanie, filtrowanie, zalewanie, aż woda była czysta. Nawet nie zwróciłam tego wywaru z ruty ani mnie nie mdliło. Myślę o użyciu 6 gramów ruty następnym razem. Zastanawiam się także nad zwiększeniem ilości mimozy, czytałam ostatnio, że szamani serwują swoim pacjentom 25 – 30 gramów mimozy. Piszecie, że 15 gramów to bardzo dużo, ja wypiłam wywar z 25. Jaką maksymalną dawkę mimozy mogę bezpiecznie spożyć, chodzi mi o wpływ toksyczny. Czy 50 gramów jest dawką bezpieczną dla organizmu ? Może powinnam użyć innej metody ekstrakcji ? Proszę o jakieś podpowiedzi i rady.
chusajn pisze:Nie zwiększaj już ilości ruty, nie ma sensu. Zrób sobie dobrą głodówkę, może nie zwrócisz tak szybko mimosy, bo to dlatego zadziałała słabiej (trzeba wytrzymać te 40-50min dla pełni efektów).
Ogólnie jak znasz angielski, to polecam Ci to forum: http://forums.ayahuasca.com/
Siedzą tam prawdziwi specjaliści, pomogli mi w pewnej trudnej sprawie, choć nie bezpośrednio związanej z aya.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
