Może i racja, przesadziłem z warzywem, niemniej wydaje mi się, że libido, motywacja, pewność siebie i kilka podobnych są nierozdzielne, jedno leci w dół a cała reszta podąża
Zieleń pisze:@gynoid
Może i racja, przesadziłem z warzywem, niemniej wydaje mi się, że libido, motywacja, pewność siebie i kilka podobnych są nierozdzielne, jedno leci w dół a cała reszta podąża
ave libido!
Obecnie biore mirtazapine i srednia dawke sertraliny i moge smialo powiedziec nie ma tych problemow, miks z trazadonem tez powinien byc na +
zrytyłeb pisze:Dla mnie SSRI to najgorsze ścierwo jakie wymyślił szalony naukowiec-nie dosc ze czyni z człowieka automat wyprany z emocji to kładzie libido lepiej niz chemiczna kastracja-jak facet nie ma libido to w zasadzie jest kaleką -SSRI moze i skutecznie tłumią lęki kosztem emocjonalnej głębi ale jak mozna mówic o zdrowiu na nich kiedy facet jest zdrowy wtegy gdy ma libido na własciwym poziomie,emocje i namiętności.
Ja nie wiem, może u facetów jest inaczej...Ja po ssri nie zauważyłam żadnego spadku libido. Chyba jest wręcz przeciwnie :-) I nie czuje się wyprana z emocji - fakt, że mniej przejmuje się bzdurami jest tylko zaletą w tym przypadku.I w każdym innym :)
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
