Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 2 z 5
  • 1513 / 27 / 0
Temat jest niegłupi ale chyba odwrotne bym go potraktował - Czego unikać jeśli nie chcemy bardzo osłabić naszych funkcji poznawczych, nabawić się problemów psychicznych czy zmienić mózgu w budyń zbyt szybko.

(ze względu na tematykę forum unikajmy odpowiedzi typu "wszystkich dragów")

Choć wydaje mi się, że były podobne kwestie poruszane.
Ostatnio zmieniony 26 września 2011 przez mr_b, łącznie zmieniany 3 razy.
mr_b∩ʁbꞁө
  • 291 / 3 / 0
Unikać amfetaminy i wiekszości stymulantów,benzydaminy,alkoholu,inhalantów,bielunia,dimentyhydrantu.Ale o jak bardzo mocne zrycie bani wam chodzi?Co rozumiecie pod pojęciem-słabo ryje(ale ryje więc jak?,srednio ryje,mocno ryje,wyniszcza(tego nie trzeba tlumaczyc).
Ostatnio zmieniony 26 września 2011 przez Szczaw999, łącznie zmieniany 1 raz.
:
  • 209 / 11 / 0
kodeina nie ryje bani za to ryje dupsko, kto ćpał w ciągu ten wie OCB
Zadanie: Alicja leciała do wonderlandu tunelem o średnicy 5m przez 12 minut a Dorotka pofrunęła do OZ z prędkością 300m/s. Pytanie: która miała lepszą fazę? W zasadniu nie uwzględniamy wilka, który coś czerwonego w lesie wpierniczył i padł.
  • 283 / 1 / 0
magnolia aragon pisze:
Kodeina nie ryje bani za to ryje dupsko, kto ćpał w ciągu ten wie OCB
To chyba duzo tej kodeiny nie wyćpałaś...Kodeina ryje banie, ale w inny sposób... przynajmnie w moim przypadku
Nie ma Antka w całym mieście, nie naćpałem się nim jescze, popatrz ooo popatrz
  • 209 / 11 / 0
Kocyk
Od 3,5 roku jestem uzależniona i wpierdalam czasem po 1500mg dziennie kody.
koda na pewno nie ryje bani tak jak amfa albo zwykły pospolity smierdzący chamski alkohol.O psychodelikach nie wspominając, chociaż z tych to próbowałam tylko Druida, gałkę muszkatołową i trawsko (jeśli to się zalicza, jedni zaliczają inni nie i DXM - to samo) - wszystko to ryje banie nieporównywalnie bardziej (moim zdaniem) niż koda, która uzależnia, ale to i tak mały pikuś.
Zadanie: Alicja leciała do wonderlandu tunelem o średnicy 5m przez 12 minut a Dorotka pofrunęła do OZ z prędkością 300m/s. Pytanie: która miała lepszą fazę? W zasadniu nie uwzględniamy wilka, który coś czerwonego w lesie wpierniczył i padł.
  • 406 / 3 / 0
Fizycznie może nie niszczy. Gorzej, że uzależnienia to w zdecydowanej większości problem psychiki. Schemat: jeśli mniej szkodzi ciału to reszta zależy tylko od mojego podejścia. No niby tak, a jednak wątki po kilkaset stron nie biorą się znikąd. Nigdy się do kody nie przekonałem, ale można wyczuć jej podstępność. Takie niby nic, trochę grzeje, lekko uspokaja i luzuje. Mam na myśli małe ilości. Lepsza lektura postów niż łudzenie samego siebie.
Fikcja literacka.
Rooty, keyloggery i zdalna administracja
Konta, podpisy i tania sensacja
Logi, podsłuchy i w podświadomość wkręty
Czy to fakty czy pozory ?
Życie czy przekręty ?
Eskapizm
  • 283 / 1 / 0
Moze troche źle ubrałem myśli, chodziło mi o to że koda mocno i szybko uzależnia, a uzależnienie samo w sobie ryje banie, czy sie myle?
Nie ma Antka w całym mieście, nie naćpałem się nim jescze, popatrz ooo popatrz
  • 291 / 3 / 0
Według mnie nie.Ale jest to inny rodzaj rycia bani.Mniej szkodliwy dla mozgu.
:
  • 2651 / 42 / 0
To jezcze chodzi o jakie zrycie bani chodzi. Nie było tu chyba wspomniane, na fazie? Czy długotrwałe? Jeśli o unikniecie dlugotrwalego zrycia bani po uzyciu, polecam tryptaminy.
Ostatnio zmieniony 02 października 2011 przez ShadySharky, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1 / / 0
Zebedee pisze:
Ryją banie ? Wszystkie i żadne..
Kwestia racjonalnego podejścia do tematu, a z ćpaniem jak z ćpaniem - wiadomo ;) ciężko o takie podejście.
Kwestia takze psychiki, jak ktoś jest podatny, to i mj wywola psychozy.
Z tą MJ to akurat bzdura że jest nieszkodliwa i nie ryje bani.Ja po Benzydaminie,która uchodzi za schizujący narkotyk nie miałem nic,po DXM - też nic(poza naprawdę chujową fazą,ale ja w ogóle psychodelików nie lubię).A po ganji miałem fobię społeczną i ogólnie zauważyłem nie tylko po sobie ale i po wielu bakaczach że ganja wpływa negatywnie na pewność siebie,charakter,może powodować nerwice.Jak dla mnie ganja może być ryjącym banie narkotykiem,zależy od osoby i od tego co się w danym czasie wydarzy.Najmniej banie ryją opiaty,ogólnie wbrew obiegowym opiniom opiaty nie są specjalnie szkodliwe i dla ciała i dla umysłu,ich szkodliwość polega na potencjale uzależniającym i odnośnie tych nielegalnych opiatów,to jak w przypadku wszystkich nielegalnych narkotyków,szkodliwe jest to że są nielegalne i diler może ci dosypać jakiegoś gówna.Swoją drogą,ja za pomocą kodeiny wyleczyłem się z fobii społecznej i braku pewności siebie.
Uwaga! Użytkownik e263892 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 48 • Strona 2 z 5
Artykuły
Newsy
[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.