Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 53 • Strona 3 z 6
  • 640 / 7 / 0
Dzięki za wsparcie.Sprawy sercowe nie są takie najważniejsze.Grunt to odnaleźć w sobie harmonie by wznieść się ponad to a a wówczas nawet w tych sprawach wszystko się zacznie dobrze układać.Nieraz się już przekonałem że tak jest.Motywacja rządzi.
  • 761 / 11 / 0
Czy są najważniejsze zależy od twojego podejścia, twojej natury. Dla mnie to największa porażka życia, przyczynek całego chaosu który teraz we mnie siedzi...
  • 31 / / 0
Podobno najlepszym lekarstwem na sercowe rozterki jest kolejna, nowa miłość. Tyle, że po kilku takich nieudanych związkach zaczynasz myśleć, że każdy kolejny też będzie tylko krótkotrwałym epizodem i uświadamiasz sobie, że jest przecież coś co może być z tobą zawsze i co cię nigdy nie zawiedzie... dragi. I to jest chyba najgorszy wniosek do jakiego możemy dojść bo ten syf naprawdę wydaje się być lepszą ostoją niż ramiona drugiego człowieka.
  • 68 / 1 / 0
Nie samo zapytanie autora mnie preraza. Ale powiedzcie, czy to jest normalne, zeby na kazda "przeszkode" w Waszym zyciu szukac substancji psychoaktywnej, niz stanac z nia w twarza w twarz? To wyglada na introwertyzm, ale jeszcze bardziej destrukcyjny dla Waszej głowy...
  • 640 / 7 / 0
Ostatnio jestem akurat ekstrawertyczny a pytanie funkcjonuje jako ankieta która ma za zadanie dać mi jasną odpowiedź czy można za pomocą chemii sobie dopomóc. Narkotyki nie są dla każdego jeśli ćpasz a Ci to nie pomaga to po co to robisz?Krótka piłka.
  • 68 / 1 / 0
Ja odurzałem sie dla samej idei odurzenia. Czyli zmiany percepcji, tudzież derealizacji. Nie leczylem chujozy dnia codziennego narkotykami. To w jaki sposob traktujesz narkotyki swiadczy o typie uzaleznienia. Jezeli narkotyki "pomagaja" to boje sie pomyslec na jakie inne "dolegliwosci" je stosujesz. Sprobuj ogarnac na trzezwo miesiac z pelnym zaangazowaniem i motywacja w kazdej sferze naszego zycia. I wtedy zadaj jeszcze raz takie pytanie na forum. Podejrzewam, ze go nie zadasz, bo znajdziesz sposoby poprzez przemyslenia i wlasne odczucia zwiazane z zyciem na trzezwo.
  • 640 / 7 / 0
Zbyt wiele ode mnie wymagasz.Jestem zwykłym ćpunem i tyle.Trzeźwość może i pozwala ogarnąć życie ale na razie nie jestem nią zainteresowany.Bardziej interesuje mnie możliwość wykorzystywania substancji psychoaktywnych w życiu codziennym.W tym co piszesz jest sporo racji i ja Ci ją przyznaje,gdybym sie zmierzył z rzeczywistością na trzeźwo na pewno miałbym zupełnie inne podejście do tematu.Na pewno już bym miał żonę,dzieci,duży DOM i dobry samochód.
  • 68 / 1 / 0
@sieka: Skoro widzisz problem to czemu sie za niego nie wezmiesz? Jestem ciekawy co macie w glowach, wiedzac o skutkach uzaleznienia w kazdej kwestii, ale zlewajac to. Nie szkoda Wam mozgu, watroby, nerek, psychiki? A moze to proba mestwa, zeby sie wjebac w cos i PROBOWAC z tego wyjsc (Czesto z marnym skutkiem).
  • 640 / 7 / 0
Wiem,że gdybym Ci przyznał rację iż jest to próba męstwa stwierdziłbyś że jestem głupszy niż sądziłeś.
Ale nie to ma na celu zaspokojenie mojej próżności.Czysta rekreacja za którą finalnie przyjdzie zapłacić.
  • 640 / 7 / 0
Totalny sworzeń potylicy
ODPOWIEDZ
Posty: 53 • Strona 3 z 6
Artykuły
Newsy
[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.

[img]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?

Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.