Więcej informacji: Metylokatynon w Narkopedii [H]yperreala
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
Po zmyciu otoczek, przefiltrowaniu dodać 1,5 - 2ml octu i odstawić do ochłodzenia w zamrażarce. Zrobić roztwór 400mg kmno4 na pakę i też go schłodzić. Dodawać kmno4 stopniowo w odstępach 10 minut. Nic się nie gotuje i złego nie dzieje. Bardzo delikatny zapach. Kłaczki ładnie się oddzielają. Nie ma większych problemów z filtrowaniem. Kot wychodzi przezroczysty a moc ma bardzo dobrą. Ciśnieniowcy i tak przygrzeją swoje zagotowane gówno z błotem ;P
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
p4g4y0zzz(X) pisze:Uwierzcie ze gotowany jest mocniejszy, wiecej gowna powstaje ale i wiecej metkotu :-) W kazdej reakcji powstaja produkty uboczne, a jesli nie powstaja to oznacza ze nie ma reakcji.
Co do drugiego zdania, ja jestem ignorantem w dziedzinie historii sztuki, więc nie błyszczę w internecie, popisując się jej znajomością. Ty jesteś ignorantem z chemii, ale podejście masz zgoła inne.
A praktycznie to może i masz rację, już nie pamiętam na szczęście czy na ciepło lepiej klepało.
/Pogłoski o moim permie są stanowczo przesadzone/
/Pogłoski o moim permie są stanowczo przesadzone/
Robilem wedlug przepisu bomby tylko dawalem 10 ml wody na pake. Czy to moze byc przyczyna niekopiacego produktu koncowego ?
Moze wiecej wody, wiecej powidonu sie rozpuszcza i dlatego wychodzi kupa ?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
