- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
:)
Zaczęło się całkiem niepozornie, około 10 mg 4-HO-MET, leżąc na łóżku z moją lubą. Cieszyłem się małymi fraktalikami, stwierdzając że mało sięgnąłem po bongo I nabiłem je suszem z AM-2201
W pewnym momencie poczułem się obco, wstałem. W uszach narastający pisk aż do bólu, podobnie jak sama głowa gdzie pulsujący ból kazał mi się kulić pod ścianą.. Pot zaczął się ze mnie lać kropelkami, a temperatura ciała mocno podskoczyła. Lekkie drgawki nadawały powagi. Popatrzyłem na mą lubą, nie odpowiadała, nie miała źrenic w oczach. Wziąłem ją na ręce potrząsając nią i wymawiając jej imię. Nic, w pewnym momencie jak gdyby ktoś wyrwał mnie z tego koszmaru i przeniósł do normalnego świata. Obudziła się. Czułem nacisk na psychice, coś czarnego zasłaniało mi obraz. Nie czułem nawet wejścia w ten stan. Wszędzie pojawiały się straszne twarze, ciągłe poczucie inności i obcości powodowało natłok myśli samobójczych. Teraz jest lepiej ale nigdy nie zapomnę tego co się stało i przestrzegam innych gdyż widzieć swą ukochaną martwą to coś czego nie życze nikomu.
Aż do tego momentu coś mnie wciąga.
To widze kolejna osoba która połaczyła z hometem i źle na tym wyszła, ja też połączyłem z 10mg i chyba dostałem zawału tak mnie rwało z pół godziny, odjeło mi całą lewą strone aż reka mi scierpła i prawie nie mogłem nią ruszać.
Samo am w rozsadnych ilosciach jest ok (tylko przy dłuższym paleniu 1 miesiac non stop zaczeły mnie boleć nerki, ale jak tylko nie pale caly dzien ból odchodzi) ale połączenia do hometa juz nigdy nie sproboje, dobrze ze to było tylko 10 mg, czuje ze po 20 moglbym juz kipnac calkiem tak było wtedy hujowo. Jednak do trypek to tylko natural ewentualnie.
Psychedelein z języka greckiego ψυχή (psyche, "umysł") i δηλείν (delein, "ukazywać, objawiać"), czyli w wolnym tłumaczeniu "objawiający umysł".
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).