najsilniejsza? najsłabsza? sprawdź! ogólna charakterystyka odmian
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
  • 1519 / 20 / 0
Roślina była sadzona w maju. Nasiono z otwartej pestki. Ziemia ogrodowa mieszana razem z miejscową i dolomitem. Podlewam florovitem na wzrost dla roślin zielonych. Czy na podstawie poniższych zdjęć możecie powiedzieć mniej wiecej jaka to moze być odmiana? Oraz ciekawi mnie kiedy "tak na oko" bedzie można zebrać pierwsze plony. A takze kiedy powinienem przestać stosować nawóz na wzrost i zacząć na kwitnienie. Pytam jak noob gdyz jest to moja pierwsza uprawa ;).

http://imageshack.us/photo/my-images/69/p1070649w.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/3/p1070646y.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/17/p1070647c.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/34/p1070648d.jpg/
http://imageshack.us/photo/my-images/577/p1070650x.jpg/
Żeby życie miało smaczek, raz grzybek a raz maczek...


Breslau jest niemieckie!
  • 911 / 207 / 1
Nie będzie nikt w stanie bliżej określić z czym masz do czynienia, tym bardziej że to otwarta pestka... ;-)
Ja bym Ci radził ją naginać póki jeszcze rośnie. To nie automat, prawda? Chyba że jakiś bardzo długo wegujący, bo tam w OP też automaty słali. Nawóz na kwitnienie wiadomo, wtedy gdy zacznie wypuszczać preflowery, na początku jeszcze z całkiem przyzwoitą dawką azotu lej. "Pierwsze plony" to znaczy, że chcesz ją obrywać stopniowo? Jeśli tak, to zmień decyzję, szkoda jej. Bardzo ładna i zdrowa, choć widać że nie pracowałeś nad jej rozgałęzianiem, może jej kilku godzin światła dziennie brakuje? Jeżeli to nie jakiś dziwny automat, to do plonów daleko, wrzesień...
  • 1519 / 20 / 0
dajmon pisze:
Nie będzie nikt w stanie bliżej określić z czym masz do czynienia, tym bardziej że to otwarta pestka... ;-)
No miałem nadzieje ze po jakichś cechach ktoś rozpozna ;>
chcesz ją obrywać stopniowo?
Nie, chodziło o moje pierwsze plony w ogóle :D
Żeby życie miało smaczek, raz grzybek a raz maczek...


Breslau jest niemieckie!
  • 1519 / 20 / 0
Żeby życie miało smaczek, raz grzybek a raz maczek...


Breslau jest niemieckie!
  • 3490 / 56 / 0
Tak. To nie dziewczynka.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 1519 / 20 / 0
Tak też początkowo myślałem ale czy w takim razie na ostatnim zdjęciu nie powinny być jaja? No własnie jaj nie ma za to są te "wąsy" które posiada żeńska, i ten szczegół mnie przekonał.
Żeby życie miało smaczek, raz grzybek a raz maczek...


Breslau jest niemieckie!
  • 3490 / 56 / 0
Faktycznie, może to być herm. Za kilka dni powinno być widać dokładnie.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 460 / 5 / 0
Roślina bankowo męska. Jaja bardzo dorodne, a te 'żeńskie włoski' to pewnie część zwana po angielsku "stipule".

Na makumę będzie %-D
  • 1519 / 20 / 0
Mam nadzieje ze jesteś pewny i nie wydajesz wyroku na kobiete :D
Żeby życie miało smaczek, raz grzybek a raz maczek...


Breslau jest niemieckie!
  • 460 / 5 / 0
U mnie nie ma lipy, jak nie jestem pewny zawsze to zaznaczam :-) .
Mały offtop:
Polecam wstać rano i:
-obrać wszystko z łodygi i posiekać
-rozpuścić masło w tłustym mleku(tu na wyczucie i jak kto lubi)
-dodać materiał roślinny i gotować na wolnym ogniu 30min od czasu do czasu mieszając
-dodać płatki owsiane i podgrzewać jeszcze przez kilka minut
Et voila! Mamy zajebistą owsiankę o zielonkawym kolorze %-D. Zjedzona na śniadanie zapewnia dobrą banię na cały dzień.
ODPOWIEDZ
Posty: 11 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.