Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
W dużym telegraficznym skrócie w wyniku spożycia pewnego dopalacza (może coś w psychice - nie wiem) po zapaleniu zwykłej marihuany bardzo, ale to bardzo wzrasta mi tętno i mi to niesamowicie przeszkadza.
Dlatego parę godzin przed paleniem (teraz już sporadycznym) zażywam pół beta blokera i jest git, żadnych nieprzyjemności.
Gdy spożywałem 4-AcO-DMT i 2C-E, tak samo - czułem znacznie podwyższone tętno, ale wtedy jeszcze sposobu z beta blokerem nie znałem.
I tu narzuca mi się pytanie, czy w moim stanie po zażyciu kwasa również podniesie mi się tętno ? A jeżeli tak, to czy spożycie małej dawki beta blokera wywoła jakieś nieprzyjemne komplikacje (tj. czy można stosować bb i LSD razem bez żadnych przeszkód?) Z góry dzięki za odpowiedź.
Może być jeszcze gorzej jak na kartonie zamiast LSD dostaniesz jakąś psychodeliczną fenyloetyloaminę
Jeżeli to faktycznie problem z układzem krążenia, należałoby się zastanowić na ile kwas jest niebezpieczny w takim przypadku – bo wydaję mi się, że nie stanowi on dużego obciążenia dla układu krwionośnego. O wiele gorzej jeżeli jak BS pisze, trafisz na psychodeliczna fenyloetyloamine/amfetamine, bo te nie wydają się zbyt przyjazne.
ps. Mierzyłeś tętno przed i w trakcie? ;)
Co do ciśnienia, normalnie mam ok. 147/76 - 70. Kilka godzin po łyknięciu beta blokera było na poziomie 127/63 - 50, po jaraniu lekko wzrosło tętno (tak z 15 w górę) a potem już późno w nocy przed snem 118/58 - 59. Następnego dnia rano 112/61 - 56. Dość spore odstępstwa od normy, wygląda na to, że poza komfortem psychicznym beta bloker daje mi też nieźle w kość :D Chyba chcąc, nie chcąc będę to musiał odstawić albo mocno ograniczyć. Nie powiem, że trochę się zmartwiłem tym, że przed ładowaniem kwasa nie będę mógł łyknąć blokera, na 100% byłbym spokojny o siebie, a tak np. po 4-AcO-DMT czułem jakby mnie coś od środka rozwalało... trudno będę musiał się z tym pogodzić.
Jeszcze co do magnezu - warto spróbować, łapią mnie często skurcze, co też świadczy o niedoborze, kupię sobie Aspargin, powinno pomóc.
@ jeszcze co do fenyloetyloamin, jak pisałem jadłem 2C-E i fakt, ostro mnie przetrzepało w sercu, ale jakoś to przeżyłem, w każdym razie jeżeli kwas jest choć w połowie tak zajebisty jak 2C-E (a pewnie jest nawet nieporównywalnie lepszy) to podejmę to ryzyko :)
Aha pomiar tętna itd. na takiej bani to też nie do konca dobry pomysł, cisnieniomierz zawsze bedzie Ci sie jednoznacznie kojarzył... ;-)
Co do tego braku wady nie byłbym taki pewien, ojciec ma nadciśnienie, może coś z genami... Nieważne zresztą, dzięki wszystkim za rady, Aspargin kupiony, banany w planach :D Pozdr.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
