Wydaje mi sie ze sniff laduje sie bardzo podobnie jak oral czyli ok 30-40minut.
Jesli chodzi o bol to naprawde lajtowo np. 2cd jest duzo gorsze ale tez nie jakies straszne.
Sort od nielota. Sama substancja naprawde bardzo na plus i jest dosyc wydajna. Dobrze sie komponuje z pillsami club8.
Aha jeszcze o tolerce - mialem tego troche wiecej lacznie z pillsami aztec i ww. club8 a imprezki akurat wypadaly co weekend - nie odczulem wogole spadku 'mocy'.
g30rg3 pisze:6-APB powinno sie uzywac z MDAI i brefedronem, wtedy wszystko bedzie jak nalezy - farmakologicznie, teoretycznie. MDAI zalatwi obecnosc serotoniny, brefedron zablokuje jej wychwyt zwrotnu, a X-APB w takiej konfiguracji bedzie milo agonizowac receptor 5-HT-2C. Post powinien byc w miksach, ale przyda sie tym co marnuja bezuzytecznie substancje. Zostawcie ja i dokupcie pozostale substancje.
Albo żeby przedłużyć czas działania bo na niektórych bardzo krótko działa :(
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
