no czemu, no?
tak wiem, pierwszy terapeuta mnie zraził strasznie, drugi, a właściwie druga mega spoko, ale sama powiedziała, że najpierw muszę się zbadać, ustabilizować swój stan ze względu na zmianę leków/psycha, zobaczyć czy ewentualnie nowe leki np. na adhd pomogą mi w części problemów itd
przynajmniej dostałem od niej kontakt do dobrego specjalisty od adhd
ale generalnie na terapię bardzo chętnie się w swoim czasie wybiorę :) żaden lek nie poukłada mojego życia w 100%, no a jak widać samemu nie daję do końca rady...
świetliste macki kosmicznej jaźni pisze:podbija dopamine w chuj, nawet gigantycznie. Do tego libido leci w kosmos
nie u każdego, osobnicza reakcja
świetliste macki kosmicznej jaźni pisze:od lekarstw lepsza jest psychoterapia razem z lekami ;)
poza tym dobre placebo to polowa sukcesu, a na forum widze niektorzy nocebo nawet sobie wkrecaja czasami ;p
dziwna sprawa... skoro ghb, gbl, baklofen oddziałuje na receptor GABA(b), który to przecież hamuje i spowalnia wydzielanie neuroprzekaźników to dlaczego mi na nim tak dobrze?
na gbl jestem w pełni świadomy, jestem mega pewny siebie, chęć kontaktów, spędzania czasu z ludźmi - zupełnie jak właśnie niby dopamina
Świetliste: nie wiem skąd masz info że te środki "wchuj" podbijają dopaminę. Ja byłbym za wersją, że tylko trochę. IMO to też może być kwestia osobnicza.
Też kiedyś chciałem spróbować leków typu gabapentyna, ale jakoś poszło w zapomnienie. Ponawiam pytanie, czy ktoś bierze te leki i czuje się lepiej, w sensie choćby lekko wyczuwalnego odhamowania, rozluźnienia, cokolwiek?
Generalnie leki tego typu przepisuje się przy dwubiegunówce, można też do ssri w depresji z lękiem napadowym lub innym nieuogólnionym (wolno płynącym) lękami.
wieczko pisze:KURNA!! czemu nie leczą depresji jakąś pochodną ghb o wydłużonym działaniu i umiarkowanych efektach ;(
no czemu, no?
odpowiednia dawka wyciagnie Cie z najwiekszego dolka i wywola glupi usmiech na ryju
poczytaj o tym ja uzywam jako wspomagacza jak czasem mam ochote skoczyc na linke ewentualnie jak
chce podrasowac struny glosowe przed waznym wystepem ;)
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
