Sory za spam ale właśnie to stestowałem
aplikacja do nosowa co jakiś czas po 50mg
bardzo zadowalająca euforia,stymulacja leciutki neogar,świetny relaks,i troche empatii
do tego miłe ciarki przechodzące po całym ciele, dobra gadka żadnych panik
żrenice w normie puls leciutko przyśpieszony nadaje się w samotności jak i towarzystwie
nic sie za bardzo po tym nie chce tylko siedzieć i gadać i jest dobrze hehe
naprawdę tego się nie spodziewałem bardzo przypadła mi ta substancja do gustu
dziwne jest też to że mimo kolejnych dawek działa na tym samym poziomie
dodam jeszcze że palenie fajek źle się z tym komponuje
w sumie same pozytywy ale nie będę już tak słodził bo przesłodzę :]
używaj opcji Edytuj; scalono posty //czeslaw
Nie przeczytałem dawkowania i po zrobieniu 1g 4mmc zapodałem 250mg flufedronu. Ludzie ku*** myślałem że umrę, lekkie drgawki, ciężki oddech, prawie zasłabłem;-) serce to mnie jeszcze teraz boli ;-)
d4rqu pisze:Pierwsza próba z flufedronem?
Nie przeczytałem dawkowania i po zrobieniu 1g 4mmc zapodałem 250mg flufedronu. Ludzie ku*** myślałem że umrę, lekkie drgawki, ciężki oddech, prawie zasłabłem;-) serce to mnie jeszcze teraz boli ;-)
Aha, jeśli nie wiesz jak to jest to uświadomię Cię, że nie ma euforii tylko zastanawiasz się czy przeżyjesz.
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

