Może ścierwo? :)
x = x
DXM w mniejszych dawkach też sie nada.
Ale drogi panie potencjalny gimbusie. Mam dla ciebie lepszy sposób. Muzyka. Jeśli jesteś spięty, to na początek taka która cie relaksuje. Mozesz spokojnie usiąść i słuchać z zamknietymi oczami i równo, prawidłowo oddychać. Odprężać sie. Gdy już uważasz, że osiągnąłeś spokój i nie męczą cie żadne złe myśli, możesz przejść do etapu drugiego. Zacznij puszczać coraz żywsze kawałki. Muzyka którą lubisz, muzyka przy której tańczysz, która cie aktywuje, podnieca. Ja zwykle wtedy tańcze, śpiewam i mam przez pewien czas zapewniony stan o którym mówisz.
Wtedy to jest naprawde TEN stan i zadna chemia ci tego nie zapewni. Dobrze działają też dobre filmy akcji, komedie, rozmowy z lubianymi osobami. Wszystko co cie w jakiś sposób podnieca. Dobre myśli, o tym co lubisz, co sie zdarzyło wspaniałego, lub sie zdarzy. Gry komputerowe. To wszystko powoduje euforie.
Ale nawet wywołane naturalnie, potem odbija sie nieco w przeciwnym kierunku. Tak to już jest z neuroprzekaźnikami.
Trzynastka, dobre jeśli nie dojdzie. W innym przypadku to będzie inna euforia, mało twórcza.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
