Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 185 • Strona 7 z 19
  • 207 / 2 / 0
Można się ujebać dexem wiem po sobie jak zaczynałem to przecież ile razy zachowywałem się i po części czułem jak zniszczony człowiek coś jakbym wypił o "jednego" za dużo... choć w przypadku DXM zdarza się to rzadko i zazwyczaj jak się ostro przesadzi.
Jestem Dzieckiem Bożym objętym specjalną troską. :)
  • 748 / 2 / 0
Można się ujebać... Ale w sumie chuj z tego.
Mnie 2-3 lata temu namawiali. Ty weź sobie wpierdol acodinki bedziesz tak jak najebany.
To im powiedziałem że wolę sie najebać tradycyjnie browarami albo wódą.
Dopiero po długim czasie gdy przestudiowałem FAQ pare razy skusiłem się i nie żałuję.
W sumie 3 miechy nie jadłem myślę żeby się skusić w niedługim czasie.

I mam pytanie, jak wygląda moc aco z grejpfrutem?
Po alk+450mg mam wysokie 2 plateau więc ile mg musiałbym zjeść zeby mieć mniej więcej taką fazę?
I czy po 450mg+alk+grejp wszedł bym na 3 plateau?
opętany przez ogień, zimę i lasy
... i nie tylko
  • 577 / 8 / 0
Co do plateau to nie zauważyłem, żeby alkohol czy grejp miały wyraźne znaczenie. U mnie zmieniają charakter fazy:
+alk = większa dysocjacja, bodyload i ogólne wrażenie "ujebania"
+grejp = większa euforia, delikatnie bardziej wizyjnie

BTW, trzecie plat. wcale takie przyjemne nie jest. Dopóki nie masz tolerki zostałbym na wysokim drugim na Twoim miejscu, bo potem możesz żałować że za szybko skoczyła.
  • 748 / 2 / 0
Trudno będzie bez alk bo już jestem troche wjebany
Rozumiem iż sugerujesz żeby z 3 plateau tak się nie spieszyć? Dla mnie faza i tak nigdy nie była euforyczna mimo że zawsze brałem dexa najebany.
Czyli biorąc normalnie 450 z grejpem nie wbije się na 3.? Bo chodzi o to że następny raz planuje brać z ziomkiem, samotne tripy troche sie znudziły ale nie chce stracic kontaktu ze wszystkim do okoła jak to ponoć bywa na 3.
opętany przez ogień, zimę i lasy
... i nie tylko
  • 207 / 2 / 0
dokładnie poza tym jak nie masz tolerancji i chcesz wejść na 3 albo olaboga 4 plateau to pewnie i tak nie będziesz pamiętał większości tripa i jest duże prawdopodobieństwo, że nie ogarniesz fazy. Chodzi mi tu o wcześniej wspomniane urwanie filmu i wiele innych niezbyt przyjemnych efektów. Co nagle to po diable. Przekonałem się na sobie jak walnąłem 1350 mg po 2 tygodniach bez dexa. Było zbyt srogo. Halucynacje były boskie ale nie wiedziałem co sie dzieje świat się wykrzywiał źle się czułem wymiotowałem przez okno potem film mi się urwał a jak się obudziłem to miałem majtki założone tył na przód i czułem się jakbym miał lekowego kaca, który się ciągnął przez cały następny dzień. Sam nie wiem co ja wyrabiałem jak mnie nie było na mapie. Ogólnie nie polecam.
Jestem Dzieckiem Bożym objętym specjalną troską. :)
  • 577 / 8 / 0
Do towarzystwa zdecydowanie odradzam trzecie. Do wychodzenia z domu też %-D
Nie wiem, czy grejp w Twoim przypadku nie zadziała inaczej - teoretycznie powoduje wzrost ilości DXM i DXO w organiźmie więc wydaje się możliwe, że wbiłbyś na 3. Według niektórych grejp działa tak, jakbyś wziął po prostu więcej. Spróbuj sam, dex na każdego inaczej działa.
forest666 pisze:
Rozumiem iż sugerujesz żeby z 3 plateau tak się nie spieszyć?
Ja bym tak zrobił. Najprzyjemniej wspominam czasy pierwszych lotów na silnym drugim - wyższe wywoływały zazwyczaj taką pustkę emocjonalną. Tripy na 3-4 są ciekawsze niż na 1-2, ale zazwyczaj dużo mniej przyjemne; no i czasem bardzo niewiele się pamięta. Istnieje też dużo większe ryzyko BT. No i nie zapominaj, że tolerka u niektórych skacze bardzo szybko, więc starałbym się unikać zwiększania dawek na Twoim miejscu jeśli niższe dalej są satysfakcjonujące.
  • 3251 / 359 / 2
Ja bym tam wbijał na lajtowe trzecie czym predzej, jesli chce sie wyciskać prawdzwe soki.
  • 5979 / 1234 / 43
Walcie sigme !
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 402 / 3 / 0
Sigma rules. Bycie bogiem lub wybrańcem czy mesjaszem z misją ratowania świata, nieocenione.
  • 329 / / 0
Walcie Sigme i 900 jednostek LSD :D
.. a tak serio, to dlaczego się nie spieszyć z III? ja tam III wole niż drugie, jak chyba większość tutaj.. :finger:
..kiedy trip Cię nie dopada, to zapytaj się o maga, mag to tripiarz jest największy, psychodela stan najlepszy..

wtf?! .. i ja to napisałem? grubo.
ODPOWIEDZ
Posty: 185 • Strona 7 z 19
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.

[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.