Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
[ external image ]
podsumowując, jak ktos przesadzi z nawozem i zacznie mu roslinka gnic od gory, lepiej szybko ściąć czubek :) Pozdr
GrupaOlewającaWładzę pisze: dlaczego pewni ludzie nie mogą poprostu przyjąć do wiadomości, że mogą istnieć dwie odmiany boskiej salvii? tylko się kłócą przez większe pół wątku. no dlaczego?
Zrób tak:
Wlej do słoika na dno tak ze 2 cm wody i wsadź tam ten badylek. Później bardzo szczelnie zamknij słoik. Na przykład torebka foliowa i gumka recepturka. Tak aby nie dostawało się tam powietrze ani się nie wydostawało. Postaw to w ciepłym miejscu nie koniecznie na słońcu. Z węzłów za jakiś tydzien albo dwa powinny polecieć takie jakby korzonki. Wtedy poprzecinaj ten badylek i wsadz wezły pojedynczo do małych doniczek. Nie zasypuj ich całych ziemią tylko tak aby zielone wystawało, a korzonki był przysypane. Teraz następna sprawa. Kup w ogrodniczym woreczki startowe. Takie specjalne torebki, którymi nakryjesz te doniczki. Później czekać aż się pojawią liście. Nakrycie ściągaj raz na 2 tyg aby troche "oczyscić" powietrze wewnątrz. Ziemia powinna być wilgotna ale nie mokra.
Pozdrawiam i życze powodzenia :) w razie jak się nie uda moge odsprzedać Ci na wiosne jedną z moich sadzonek.
Btw; taka rada, weź sobie daruj nawozy wogóle :) ta roślinka ich wcale tak mocno nie potrzebuje.
Norberto pisze:GrupaOlewającaWładzę pisze: dlaczego pewni ludzie nie mogą poprostu przyjąć do wiadomości, że mogą istnieć dwie odmiany boskiej salvii? tylko się kłócą przez większe pół wątku. no dlaczego?
bardzo zabawne. bardzo
GrupaOlewającaWładzę pisze:Norberto pisze:Dlatego, że mają racje ] :-/GrupaOlewającaWładzę pisze: dlaczego pewni ludzie nie mogą poprostu przyjąć do wiadomości, że mogą istnieć dwie odmiany boskiej salvii? tylko się kłócą przez większe pół wątku. no dlaczego?
bardzo zabawne. bardzo
A jak by tu jakiś botanik zajrzał(np mój egzaminator :D) to by miał polewke z większości waszych postów :D:D a największą z tych kwasów o mutacji i teori powstawania nowych odmian zakrawającej na teorie spisku i chaosu :D:D
btw; dziś oblałem egzamin z botaniki (hehe poprawka za 2 tyg lol)
Norberto pisze: btw; dziś oblałem egzamin z botaniki (hehe poprawka za 2 tyg lol)
Mam jeszcze jedną SD, trzyma się dużo lepiej, więc sadzonek nie potrzebuje. Pozdrawiam i dzieki za pomoc.
Norberto pisze: btw; dziś oblałem egzamin z botaniki (hehe poprawka za 2 tyg lol)
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.