Ziemia pisze:swoją drogą nie rozumiem was, skoro kinderćpuny chcą ćpać i to lubią i nie szkodzą innym to po co na nich wjeżdżać
Osobiściem żarł akodin tylko kilkukrotnie z efektem zadowalającym (ciekawe, rozwijające tripy). Niemniej jednak nie jestem jego aktywnym użytkownikiem, ale w to lato zamierzam to nieco zmienić.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Kinderćpanie jest raczej sposobem i celem brania narkotyków "kolega tak zrobił, nie chce być gorszy" albo "moda taka" czy ewentualnie "będę kozakiem". Jak słyszę nawet młodych palaczy trawy "o jaka faza, nie wierze. OOOOOOOO" to też mi się kojarzy z kinderćpaniem. Srają szczęściem bo coś tam nowego.
Powtórzę chyba wszystko, co zostało tu już powiedziane - problemem DXMu jest jego dostępność niestety i fakt, że daje atrakcyjną dla gimbusów, "mocną banię". Dla forum oczywiście lepiej byłoby, gdyby został zareckowany lub dostępny tylko w sklepach RC. Cena przekłada się na poziom działu (współczucie dla modów) i użytkowników - albo mamy nastoletnie "20 tabletek aco", albo odklejeńców od "kryształowych światów". Szkoda, że nie udzielają się już tacy userzy jak Kazik chociażby, ale z drugiej strony nie ma co się dziwić. Od ciekawszych dyskusji jest zagranica.
Mimo wszystko mam jakąś sympatię do dexeleetu. Po prostu, jak to w knajpie, czasem lubię sobie popisać przed tripem jakieś nic nie znaczące głupotki. Większość to młodzież, część zachowuje się, jakby życia poza DXM i [h] nie miało (może i nie mają), jednak panuje tam sympatyczna atmosfera, jakiej czasem brakuje w innych działach.
Taki oto cipacz:
https://talk.hyperreal.info/halucynacje ... ml#p898164 - kinderćpun
http://neurogroove.info/trip/rze - użytkownik dragów (nie chce mi się czytać całego ale wyglada sensownie)
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
idontknow pisze:Wow, a jak długo się z deksem znacie? :)
DXM znam od dwóch lat gdzieś.
Kinderćpuny? Wypierdalać do apteki, jeść acodin i po 30 osiągać II p. i bać się mamy!
NIE DAJMY SIĘ ZNIEWOLIĆ! Bądźmy sobą i wpierdalajmy DXM tak aby dysocjacja rozpierdoliła nam czaszkę!
Dzisiaj strasznie wulgarny jesteś Specyfikator!
Wiem, wiem, wiem.. ale to przez alkohol pewnie
wtf?! .. i ja to napisałem? grubo.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
