LeonardoDaVinci pisze:hehe
jak by sie nazywał naukowo koles od amfy uzalezniony?
amfoholik?
a od kokainy?
kokoholik hahahahaha
Kokaina - Kokainista
Sterylny Marcin pisze: Nie dorabiam do tego filozofii. Ćpam, bo lubię.
Amfetamina - AmfetaministaLeonardoDaVinci pisze:hehe
jak by sie nazywał naukowo koles od amfy uzalezniony?
amfoholik?
a od kokainy?
kokoholik hahahahaha
Kokaina - Kokainista
DXM - dekstrometorfanista ;)
Salvia - salvista, divinorysta ;)
Stwierdzenie że jestem uzależniony mogę wtedy tylko użyć jeżeli zacznie mi przeszkadzać w wykonywaniu codziennych czynności. To czym i w jaki sposób stymuluje swoje ciało lub umysł jest wyłącznie prywatnie moją sprawą i nikt nie powinien ingerowac w moje życie. Prawo jest w taki sposób skonstruowane że na siłę obinają nasze skrzydła, nie pytając nawet czy potrzebuje ich obcięcia, gdzie im wszystkim z góry się wydaje że przy takim mysleniu już potrzebuje pomocy. Patrząc analogicznie spróbuj im wytłumaczyć że żądza władzy, pieniądza,etc.. jest o wiele większym uzależnieniem niż konopie czy kaktusy - wolnorosnące rośliny które nam spłatała natura, a władze, pieniądze wymyślił człowiek aby tworzyć kontrole nad drugim człowiekiem. Racjonalne podejście do środków stymulujących potrafi otworzyć oczy i zobaczyć cały błąd systemu i zmusza do refleksji w jakim jesteśmy systemie i jego błędnym elementem.
Wtedy nie było by wojen, każdy by sobie pomagał, wszystko by było piękne i wspaniałe.
Raj na ziemi... :rolleyes:
Raj na ziemi... ]
o takkkkk napewno...
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.