ps(dla dzieci neo): nie bierzcie tyle :D
Czy można łączyć 6-APB z MDAI? Ciężko znaleźć jakieś tripy opisujące faktyczne działanie 6-APB.
Dodam, że jestem zwolennikiem MDMA i dotychczas bk-MDMA odpowiadało mi najbardziej. Jednak ostatnim czasem czuje się po nim (beka) zbyt bardzo zmęczony dnia następnego.
Pomyślałem sobie 6-APB, które rzekomo mogłoby mnie zadowolić. Ale mając obawy przed kiepskim działaniem, zastanawiam się nad mixem z krystalicznym, białym MDAI. Ale powstają następujące pytania:
1) Czy można złączyć ze sobą dwie owe substancje i w jakich dawkach?
2) Czy w ogóle jest sens łączyć ze sobą 6-APB z MDAI?
3) Do czego mogę porównać 6-APB?
Dodam, że nie jestem zwolennikiem mefedronu, który nie powodował u mnie specjalnej błogości ani też ecstasowej euforii. Nie nawidzę pFPP, 2C-B i trawki ...
Kocham się w błogości, euforii, empatii i stymulacji jak po fecie :)
Czy możecie wobec tego pomóc w tym temacie?
Dzięki pozdrawiam!
silek65 pisze: Kocham się w błogości, euforii, empatii i stymulacji jak po fecie :)
Czy możecie wobec tego pomóc w tym temacie?
Dzięki pozdrawiam!
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.