Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Zablokowany
Posty: 59 • Strona 1 z 6
  • 144 / 8 / 0
zamówiłem wczoraj mak opiumowy "lilac single" z azariusa (transfer kasy-karta). Dzisiaj dostałem potwierdzenie, i info ze dzisiaj juz bedzie wyslany (błyskawica :P)... w poniedzialek bede juz go pewnie mial (chyba).
od razu posadze troche w doniczce :) myslicie ze bedzie rosł w doniczce? wysieje tez gdzieś na polu (ale to dopiero po mrozach)

-to w sumie jedyna dostepna odmiana dla mnie, mam nadzieje ze bedzie dobra :) troche minie zanim sie o tym przekonam-ale postaram sie to sprawdzic, i oczywiscie zostawic kilkanaście makowek na nasiona :D nie bede przeciez placil za kazdym razem za nasiona-mam nadzieje ze ten mak bedzie dobry.
Uwaga! Użytkownik zielonypanowinietywbialyszal nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 144 / 8 / 0
18.01.2006
kilkanaście nasion zalano chlodna woda, pozostawiono je w niej na kilka godzin (w ciepłym, ciemnym miejscu)

[ external image ]

[ external image ]

edit:\\ 18.01.2006 18:20
już po kilku godzinach zaczelo kielkowac 14 na 14 moczonych nasion :) tzn. na krawedzi wypuklej ktora pekla widac juz bialy/zoltawy kielek, jutro bedzie wiadomo czy wszystkie skielkuja :D zaraz posadze je do ziemi

edit:\\ 19.01.2006 10:00

wszystkie skielkowaly

edit:\\ 20.o1.2006 09:30

pojawily sie mlodziutkie roslinki :] narazie ich na zdjeciach wogole nie widac, jak troszeczke podrosna to zrobie fotki
Ostatnio zmieniony 20 stycznia 2006 przez zielonypanowinietywbialyszal, łącznie zmieniany 2 razy.
Uwaga! Użytkownik zielonypanowinietywbialyszal nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 144 / 8 / 0
Uwaga! Użytkownik zielonypanowinietywbialyszal nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 313 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: Norberto »
fajne fajne :) jak możesz to relacjonuj to aż się pojawią kwiatuszki :) miło patrzeć jak roślinki żyją :)
Uwaga! Użytkownik Norberto nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 144 / 8 / 0
juz myslalem ze zdechna, bo trzymam je sobie na parapecie, paraped nad kaloryferem, i w ciagu nocy ziemia wyschla na pieprz ! ale to silne roslinki widocznie bo zyja... :D w sumie teraz to nie ma co za duzo fotek robic bo to stadium "sałaty" wiecej fotek i lepszej jakosci beda jak zaczna pojawiac sie kwiatuszki-ale i tak najbardziej interesujace info to wydajnosc (ile produktu z ilu główek), dzialanie (ile produktu na ile kg masy ciala) i efekty :)
Uwaga! Użytkownik zielonypanowinietywbialyszal nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 144 / 8 / 0
a tu fotka moze starsza, ale ciekawa bo przedstawia roslinke w roznych stadiach rozwojowych :) tzn. nasionko ktore dopiero coskielkowalo, roslinke ktora ma jeszcze czesc nadziemna przykryta lupinka nasienna, oraz mloda roslinke dobrze wyksztalcona :D

[ external image ]

pisze szybko, malo czasu, z tad te bledy ort. int.
Uwaga! Użytkownik zielonypanowinietywbialyszal nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 144 / 8 / 0
ta sama fotka tylko pozniej troszke

[ external image ]

pozniejszy etap rozwoju

[ external image ]
Ostatnio zmieniony 25 stycznia 2006 przez zielonypanowinietywbialyszal, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik zielonypanowinietywbialyszal nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 144 / 8 / 0
roslinki sadzone na ziemi wyrastaja wczesniej (o kilka dni), ale sa chwiejne i opadaja na ziemie, te sadzone glebiej przynajmniej 0,5cm pod powierzchnia wyrastaja pozniej ale nie sa chwiejne, nie opadaja na ziemie, a pozniej doganiaja nawet we wzroscie te wczesniejsze roslinki

edit:\\

przesuszylem roslinki :( zapomnialm o nich, a ze kaloryfery grzeja masakrycznie, to roslinki wziely i sie wysuszyly, male roslinki widac nie sa na to az tak odporne jak myslalem, zostalo mi 4 roslinki - ale moze wystarczy zeby sorawdzic czy sa dobre? nie bede dosiewal wiecej bo nie za bardzo mam miejsce, a i tak niedlugo koniec mrozow i na out sie wysieje :D
Ostatnio zmieniony 29 stycznia 2006 przez zielonypanowinietywbialyszal, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik zielonypanowinietywbialyszal nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 155 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: Szacun »
jak masz faze ogrodnik, polecam paprotki..
Ostatnio zmieniony 29 maja 2006 przez Szacun, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Szacun nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 20 / / 0
Tak apropo wątku uprawy oto kilka uwag odnośnie uprawy i zbierania opium szczególnie dla
hodujących w domu (choć nie tylko).

-maki należy dobże nawozić (ma to wpływ na stężenie alkaloidów!!)
-należy utrzymywać dobre nawodnienie do czasu pokazania się kwiatów, potem podlewać minimalnie, tylko tyle by przeżyły
(jest to sposób na wysokie stężenie mleczka!!)
-kiedy płatki kwiatowe odpadną, kapsułka będzie rosnąć jeszcze przez kilka dni. Po 5 do 10
dniach od odpadnięcia płatków czas na zbiór mleczka.

W POLSCE NAJCZĘŚCIEJ OPIUM ZBIERA SIĘ W INNY SPOSÓB ALE MOIM ZDANIEM DLA OSÓB CHODUJĄCYCH W DOMU PODANA PONIŻEJ METODA JEST LEPSZA
(jak kto woli)

-kiedy liście zaczną się robić lekko żółte to znak że mleczko jest gęste. Tylko gdy mleczko
jest gęste można robić nacięcia, jeśli bedzie zbyt wodniste spłynie po główce. Można ewentualnie robić nacięcia próbne co 12 godzin
-nie należy robic nacięć zbyt głęboko bo mleczko dostanie się do środka główki i przepadnie
-nacięcia należy robić płytkie wokół główki mniej więcej na środku
-kapsułki mogą być nacinane dalej co kilka dni tak długo jak produkują mleczko ale poziom alkaloidów będzie spadał.
-Maki by zakwitnąć potrzebują co najmniej 16 do 18 godzin światła.

To chyba wszystko czego nie znalazłem na forum a jest przydatne.
Ostatnio zmieniony 09 grudnia 2006 przez Sterylny Marcin, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Voland nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
Zablokowany
Posty: 59 • Strona 1 z 6
Artykuły
Newsy
[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok

Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.