Zakładając że ktoś komuś wysłał w koprecie 4g mj z UK do PL i ta paczka nie doszła po 4 tyg i poźniej ten ktoś dostaje list polecony z urzędu celnego powinien odebrać ten list czy nie odbierać tego listu ? Zaznaczam że na paczce nie było adresu zwrotnego jedynie adres odbiorcy. Czy łatwo będzie się temu komuś wywinąć z ew konsekwencji ? Bo w końcu każdy mógł to wysłać bez naszej wiedzy i nic o tym ten ktoś mógł nie wiedzieć ? Czy to nie takie proste jak się wydaje ?
Wyczyść chatę z przypału, szyku się na przeszukanie i wyparcie z wszystkiego.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Edit:
KK pisze:Art. 1. § 1. Odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto popełnia czyn zabroniony pod groźbą kary przez ustawę obowiązującą w czasie jego popełnienia.
§ 2. Nie stanowi przestępstwa czyn zabroniony, którego społeczna szkodliwość jest znikoma.
§ 3. Nie popełnia przestępstwa sprawca czynu zabronionego, jeżeli nie można mu przypisać winy w czasie czynu.
Policja stara się określić czy osoba zawiniła, aby stwierdzić karalność czynu.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.