Samemu często próbuje przeprowadzać sobie takie sesje, ale jest ciężko to garnąć z braku doświadczenia w psychologii i osoby, która mogłaby wszystkim "nadzorować".
Czytałem pełno artykułów na ten temat, ale nie mogę się doszukać konkretnych osób, które się czymś takim zajmują. Pewnie dlatego, że ten temat jest szeroko potępiany, dlatego chciałbym tu uniknąć "moralizowania" ze strony innych, temat czysto informacyjny, dlatego jeżeli ktoś interesuje się tego typu terapią i zna osoby, które je prowadzą, albo przechodziły, proszę o informacje, wymianę poglądów, itp.
http://integra.xtr.pl/
Tu sobie możesz trochę o tym poczytać.
Rozmowy acreal
x = x
Właśnie w Polsce jest niestety lipa z tym, a to za sprawą podejścia społeczeństwa do tego kontrowersyjnego tematu.
Założyłem ten sam temat temat w innym miejscu (forum o nerwicy, depresji, itp ) to zaraz krzyki, afera, itp
A u psychologów byłem, terapie konwencjonalne próbowałem i jeżeli coś się zmienia to tylko na gorsze, bo sobie wkręcam zbyt często różne rzeczy.
Albo mam już tak zrytą banię przez te psychodeliki
Samemu próbowałem w samotności tak samo jak Masterfilter, trochę więcej substancji przerobiłem, ale ogólnie sam nie jestem w stanie tego ogarnąć. Zapisywanie przemyśleń też mało pomaga, bo 90% to bzdury, czy po raz n-ty odkrywanie tego samego na nowo. Czasem się zdarzy jakaś ciekawa i pomocna myśl, ale na dłuższa metę to potem i tak wszystko krew w piach, a następny trip jest już czysto zabawowy.
Wymarzyłem sobie osobę "przewodnika", która ogarnia temat tego typu substancji, a jednocześnie ma dużą wiedzę na temat psychologii, działania "mechaniki mózgu" (wiem, nikt do końca tego nie ogarnia), no i przede wszystkim będzie umiała odpowiednio nakierować mnie podczas sesji i wyciągnąć to co ważne.
Przyjaciele raczej odpadają z powodu tego, że po prostu nie mają takiej wiedzy o psychologii, no i jak się pytałem kilku osób czy może byłyby chętne na coś takiego to raczej nie są nastawione pozytywnie, no i jak miałoby to wyglądać tak, że ja będę przez 6 godzin latać po pokoju i zachwycać się dywanem, a przyjaciel siedzieć na trzeźwo i się głupio na mnie patrzeć to nie ma sensu męczyć tym znajomych ;) Bo jak oboje mamy być naćpani to w ogóle już raczej trip pójdzie w zupełnie inną stronę, czysty fun po prostu, a nie o to tutaj chodzi.
zgraja pozytywnych ćwoków i mniej pozytywnych ćwoków ćpają MDMA i wszyscy zalewają się miłością. Nic nadzwyczajnego. Ot wystarczą odpowiednie osoby i dobry s&s. To dużo, ale jeśli jesteś otwarty na świat, nie powinieneś mieć problemu z znalezieniem takich osób.
x = x
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
