Od kilku lat reakcje mojego organizmu na zmiany pogody, w szczególności wahania cisnienia/niskie ciśnienie atmosferyczne, jest bardzo wyraźna. Reaguję kurewskim rozdrażnieniem i obniżeniem nastroju, rzadziej bólami głowy. Problemy z oddychaniem również się nasilają. Jak to jest z wami? Jesteście wrażliwi na zmiany pogodowe? Jest to u was rodzinne?
poprawiłem tytuł TD
Generalnie, to w bardzo gorące bądź duszne dni czuję się jak balon z którego ktoś upuścił powietrze. Najchętniej leżałbym cały dzień. Z kolei gdy jest burza, bądź gdy burza się zbliża to mam mnóstwo energii i jestem bardzo pobudzony. W deszczowe dni funkcjonuję lepiej niż w te upalne/ słoneczne.
Tak jak Kuba najwięcej energii mam przed i w czasie burzy.
edit:
To co napisałem == true o ile wykluczycie że meteopatia jest np. spowodowana niedoczynnością tarczycy albo innym zaburzeniem (wiele tego jest), u mnie pomógł ruch - codziennie ćwiczę w domu i od tej pory zmniejszenie objawów o 80%, a to dużo.
BTW a Ty myślisz że ja nie jestem leniwy? Ale chyba lenistwo można pokonać... Zwłaszcza jeśli chodzi o jakość życia. Dla mnie meteopatia od wczesnych lat to był problem, bo przychodziłem ze szkoły, później z pracy i kładłem się spać, załóżmy o 16:00, byłem jak pijany, a dodam że cukier mam o.k. Od kiedy zacząłem ćwiczyć przeszło, pominę inne problemy które mi przeszły.
A wśród leniwców zajmuję wysoko miejsce, gdyby było inaczej pewnie nie marudziłbym na hyperrealu tylko właśnie kupowałbym nowego mercedesa itp.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.
Trump podpisuje nakaz przyspieszenia badań nad lekami psychodelicznymi
Trump podpisał w sobotę rozporządzenie wykonawcze mające na celu złagodzenie ograniczeń badawczych dotyczących leków psychodelicznych, takich jak psylocybina i LSD, dążąc do przyspieszenia badań nad ich potencjałem w leczeniu chorób psychicznych.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
