Można zapakować wszystko próżniowo (wtedy psy nie wyczują) no i (podobno) można dragi schować do pojemnika z kawą (podobno zapach kawy jest mocniejszy od zapachu np. baki (a od spida to już napewno)) albo po prostu w kieszeni trzymać... i jak co to za okno ;) choć trochę przypałowo...
W czasie jazdy macie w planie coś palić/wciągać/pić?
Jeśli tak... to lepiej sobie odpuśćcie :)
ALeee niema zle kurwa mino wszytsko, przypał może być zawsze ;p
elitesse pisze:W czasie jazdy macie w planie coś palić/wciągać/pić?
Jeśli tak... to lepiej sobie odpuśćcie :)
a) zaczęły uciekać na widok policji
b) jechały pod wpływem, bądź spowodowały wypadek
c) siedziały w aucie na osiedlowych parkingach w środku nocy (najczęściej w sporej grupie)
d) zachowywały się bardzo nerwowo w momencie kontroli
Eliminując powyższe czynniki właściwie nie zostaniesz skontrolowany.
Tak sobie myślę, gdzie trzymałbym towar gdybym go przewoził. Może zbiornik płynu spryskiwaczy pod maską ? Na taśmie bądź sznurku doczepić towar i przypiąć do zakrętki/ gwinta (oczywiście żeby towar nie pływał w płynie do spryskiwaczy)
abece pisze:A co sadzicie o zapakowaniu tego do kondoma i ewentualnie polknac to jak bede widzial psy a pozniej wyzygac. Gorzej jak sie kurwa zzygam przy nich...
Kuba Powiatowy pisze:Nie obraź się, ale z tego co piszesz to wyłania się obraz prawdziwego panikarza który sra na sam widok munduru. Odpuść sobie. O takich jak Ty potem czytam w kronice kryminalnej coś w stylu "Policja zatrzymała do kontroli samochód marki VW Passat. Podczas kontroli kierowca zachowywał się bardzo nerwowo w związku z czym postanowiono sprawdzić zawartość pojazdu. W pojemniku na kawę znaleziono pół grama suszu roślinnego, który po sprawdzeniu okazał się być suszem konopii indyjskich", albo " Policjant zauważył, ze jeden z pasażerów wyrzucił coś przez okno. W trawie znaleziono 1 g amfetaminy". Przeczytałeś to co napisałem w poprzednim poście ? Spokój. Opanowanie. Zdrowy rozsądek. Grzeczność. Te zasady uratują Ci dupsko w razie zatrzymania. Jak Ty będziesz się starał się coś połykać, wyrzucać, miotać się, to od razu Cię przetrzepią.abece pisze:A co sadzicie o zapakowaniu tego do kondoma i ewentualnie polknac to jak bede widzial psy a pozniej wyzygac. Gorzej jak sie kurwa zzygam przy nich...
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Konopie wygrywają z opioidami w badaniach klinicznych
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
