Ostatnio coraz więcej słyszy się o rosnącej popularności amfetaminy, a zwłaszcza kokainy - wiele osób bierze tą ostatnio w przypadku konieczności długiego wysiłku - np kierowcy ciężarówek, całonocna impreza itp. Ja niestety nigdy jeszcze koki nie próbowałem - cena, brak przekonania co do oryginalności towaru. Wiele również się słyszy co to nie potrafią osoby będące pod wpływem metaamfetaminy i koki (i cracku). Mam pytanko do biorących - mianowicie czy jest to tylko złudzenie - chodzi o wytrzymałość np na siłowni podczas danego ćwiczenia. Powiedzmy że potrafię zrobić 25 przysiadów pod rząd z 60 kg sztangą na barkach, aż do upadku mięśniowego - dalej konieczna jest już kilkominutowa przerwa, czy w takich przypadkach był bym wstanie więcej zrobić pod rząd, czy nic by to nie dało? Czy wrażenie siły jest tylko złudne, czy rzeczywiście mogło by się przełożyć w danej chwili na więcej kg?
Poza tym przecież od furania w trakcie ćwiczeń spada masa, więc tak czy inaczej, takie coś nie ma sensu.
btw, często poleca się zażywać czystą kofeinę przed ćwiczeniami na siłowni. posiada się wtedy większą siłę i wytrzymałość fizyczną, a więc pozwala to prowadzić cięższy trening, co przekłada się na lepsze efekty po treningu.
Syltron pisze:Jest to pierwszy mój post na forum więc witam.
Ostatnio coraz więcej słyszy się o rosnącej popularności amfetaminy, a zwłaszcza kokainy - wiele osób bierze tą ostatnio w przypadku konieczności długiego wysiłku - np kierowcy ciężarówek, całonocna impreza itp.
John Stuart Mill pisze:W życiu nie słyszałem aby jakiś kierowca napierdalał koks przez całą noc aby dojechać do celu. Może i można, ale musiałby chyba dopłacać do kursu po takiej zabawie. Całonocną imprezę można też bez ćpania i picia spokojnie przejechać. Dragi są po to by było lepiej, są do zabawy. Przynajmniej ja mam takie podejście.
Czytałem gdzieś że Zygmunt Freud eksperymentując z kokainą sprawdzał jej wpływ na organizm w tym także na siłę fizyczną i siłę uścisku jednak nie mogę nic znaleźć w języku polskim, może ktoś by pomógł w znalezieniu właściwego tropu.
Ps. Moje pytanie wciąż pozostaje bez odpowiedzi: czy koka, amfa, meta pomagają w przypadku krótko trwałych, ale bardzo intensywnych wysiłków, czy to jedna wielka a ściema?
2C-B! 2C-C: 2C-I, 2C-E! 2C-T-2 - 2C-P!
Kładzenie ćpuna spać na trzeźwo to jak kładzenie żywego do trumny.
~ Lilia1
GG: 450537
e-Mail: FriendlyToker@gmail.com
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.