chusajn pisze:@PcP - domniemam, że ten paragraf nie dotyczy przesyłek wewnątrzkrajowych?
Lilia1 pisze:Słyszałam takie info, że pany policjanty co jakiś czas robią najście na przypadkowe poczty i "obwąchują psami" listy i paczki. Jak pies (wiadomo wytrenowany na wyczuwanie dragów) zaszczeka to otwierają i "kontaktują" się z nadawcą i adresatem. Ponoć aby zapobiec temu by pies wyczuł drag trzeba nasypać kawy do listu![]()
KAWA NIC NIE DA
Oszukać psy można próbować np. środkami do odstraszania czworonogów przed szczaniem (bezwonne dla człowieka).
Jednakowoż wrzućcie na luz. Wyszkolenie i utrzymanie takiego psa jest bardzo drogie. W Krakowie na prawie półtora miliona ludzi są raptem trzy, zdaje się, już łącznie ze służbą celną. Przy tej okazji pragnę przypomnieć krakowskim userom, że niesławny pies Oskar został już zdjęty z pracy patrolowej, chill ;-) Do tego wszystkiego pies jest szkolony na konkretne substancje, więc i tak nie na wszystko zareaguje.
swoją drogą ciekawe, czy faktycznie zdarza się policji takie wybiórcze trzepanie poczt i w jakich województwach do czegoś takiego dochodzi. Osobiście wątpię, a zresztą i tak są w stanie sprawdzić tylko taki promil promili paczek, że to nie ma żadnego znaczenia.
Wiele dowodów na forum, albo ostatnie zatrzymanie producentów BMK[1] świadczy o tym, że Służba Celna/Policja kontroluje przesyłki.
Przypisy
Pies policyjny rozróżnia oddzielnie zapach kawy i narkotyku. Jak chcecie wysyłać dragi pocztą to po pierwsze: musicie kupić próżniowe torebki (kosztują grosze) po drugie: pomieszczenie w którym pakujecie musi być wolne od zapachu narkotyku, należy zachować sterylność pomieszczenia i czystość rąk. Pakujcie najlepiej w dwie torebki. Taka paka to nawet US przejdzie. Oczywiście najlepiej w jakiś ubraniach... tylko wyobraźnia was ogranicza.
Jeszcze sobie przypomniałem jedną rzecz,
obmyć szlaufem i jakimś detergentem taką paczkę. Szczególnie wyszorować ten korek od wysysania powietrza.
Wysyłać możecie tak wszystko a pies (zwierzątko) może wam naskoczyć.
Wildzen pisze:Mówię to na przyszłość, MUSZTARDA, KAWA, WANILIA NIE MASKUJĄ ZAPACHU!!!
Pies policyjny rozróżnia oddzielnie zapach kawy i narkotyku. Jak chcecie wysyłać dragi pocztą to po pierwsze: musicie kupić próżniowe torebki (kosztują grosze) po drugie: pomieszczenie w którym pakujecie musi być wolne od zapachu narkotyku, należy zachować sterylność pomieszczenia i czystość rąk. Pakujcie najlepiej w dwie torebki. Taka paka to nawet US przejdzie. Oczywiście najlepiej w jakiś ubraniach... tylko wyobraźnia was ogranicza.
Jeszcze sobie przypomniałem jedną rzecz,
obmyć szlaufem i jakimś detergentem taką paczkę. Szczególnie wyszorować ten korek od wysysania powietrza.
Wysyłać możecie tak wszystko a pies (zwierzątko) może wam naskoczyć.
Ozonator kosztuje ok 150 zł i działa niezawodnie
Zniszczy wszystkie zapachy!
Testowałeś może?
Próbował ktoś kiedyś?
Psy chyba nie są wyszkolone by wyczuć grzybowy zapach (;
Kiedyś już tak wysyłałem i bez przypału było, ale pytam bo może ktoś coś słyszał (;
jak znacie kogos w bydgoszczy ze środowiska to dajcie znać
przypał jest pewny!
odbiorca jest już znany urzędowi celnemu z przeszłości
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
