Angelloo pisze: @saddam,tak z ciekawości zapytam,masz skończone studia psychologiczne,nie masz skończonych studiów ale jesteś,hmmm,powiedzmy pasjonatem/jesteś w temacie,czy nie masz skończonych studiów ani nie jesteś w temacie ale wiesz że to się raczej nie uda?
Uważam, że to może Ci pomóc, ale równie dobrze (a nawet bardziej prawdopodobnie) może Ci zaszkodzić.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Kurwik pisze:Ja z kolei uważam, że wystarczy odpowiedni poziom otwartości i znajomości siebie, żeby samemu poddać się terapii. Trzeba po porostu bez strachu i bez ogródek spojrzeć wprost na pewne fakty. Mi pomagały ciągi wsteczne: czuję x z przyczyny y, przyczyna y zaistniała gdyż robiłem w, to miało miejsce ponieważ p i tak dalej. W końcu dochodzi się do sedna problemu i można coś z tym zrobić, podjąć jakąś sensowną decyzję, kierunek.
Porównując najgorszy badtrip jaki przeżyłem(butylon w kofiszopowych Mitsizach+TaiFun) do najpiękniejszych chwil w moim życiu(tu również te pigułki),summa summarum mniej nieprzyjemnym wariantem w odczuciach jest badtrip-przypominając go sobie przed chwilą,przeszły mnie jedynie dreszcze(hehe,chyba opiszę to w jakimś wątku o badtripie bo wgle gruba historia była :rolleyes: ).
Gdy pomyślałem natomiast o tym najlepszym momencie,nie poczułem nic z jego magii(dreszcze były wpisane zimnem w w.w badtrip-ale o tym nie tutaj),za to nagle mega zachciało mi się ryczeć,po tym jak w drugiej chwili uświadomiłem sobie fakt,że pewne rzeczy związane z tą chwilą nie wrócą już nigdy.A teraz zdałem sobie sprawę z tego,że po przypomnieniu sobie tego,przez resztę dnia będę to gorzko rozpamiętywał,mając wielkie trudności w skupieniu się na wykonaniu zadań,jakie sobie na dzisiaj wyznaczyłem.
No chyba że poza ewentualną możliwością wystąpienia badtripa pretendującego do rangi wydarzenia traumatycznego widzicie jakieś inne zagrożenia wynikające z podjęcia próby takiej sesji?
BrightestStar pisze:Chociażby 4-aco-dmt
x = x
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw
Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.
