zrytyłeb pisze:Pobierz go 3 tyg i wtedy ocenisz czy Ci pomógł czy nie..to naprawde dobry lek,niedoceniany przez wielu lekarzy...
Raczej niepolecam rekreacyjnego zazywania tianeptyny bo jak narazie zamało informacji jest dostepnych w internecie, z góry przepraszam za błędy i chaotycznosc wypowiedzi ale jestem niezle porobiony :)
Pills dissolve fully in hot water then people use 20g syringes and put cotton inside and filter into a cup. It effects the endo opite system like someone pointed out and yes you need massive dose like 15-30 pills. It is abused here alot and it has no stimulant effect at all. It has the exact same effect as any opiate dose no difference. Once it is injected all day the the effects extened to a couple hours. I have shot upto 55 pills in a day but I stopped using. The reason I created this thread is because no one has heard about this drug and it highly abused in eastern europe. I live in georgia at the moment as an anti-depressant it works good but the next day you are more depressed and the wd's are just like any opiate w/d its a very interesting drug. I wonder How my health is I have shot about 300 quaxil pills am I in any danger? It has been a week since I stopped using. Cane I am not sure how it effects the opiate receptors but it has effects on the opiate receptors for sure.
rrx pisze:Raczej niepolecam rekreacyjnego zazywania tianeptyny...
[Diego] pisze:'Rekreacyjnego'? Rekreacyjnie to można sobie gandzie zapalić a nie leki antydepresyjne ćpać. Kto wie jak to wszystko do końca działa...rrx pisze:Raczej niepolecam rekreacyjnego zazywania tianeptyny...
Przekleję post, który popełniłem w dziale 'depresanty':
Hegemon_Krwawy pisze: Może 3 czy 4 razy popełniłem takie głupstwo, głównie dlatego, że miałem tony coaxilu i jakoś tak się złożyło, że skręta też. Poszukałem, poczytałem co się dało i doszedłem do wniosku, że kacapom obca jest idea filtracji (centralnie na jakimś forum czytałem, że preferują do tego grube igły: .8 czy nawet .9 bo cieńsze się od syfu zatykają, nie mogę tego teraz znaleźć....).
A robiłem tak - zmywałem otoczkę (lukrowaną), rozdupcałem tablety na pył, filtrowałem przez pompę z watą a potem jeszcze w taki sposób, że do cypka od igły (.4) wsadzałem trochę waty i jeszcze do wodnego roztworu tej tianeptyny też wrzucałem watę, wkłuwałem, filtrowałem. Na koniec, mimo, że już było klarowane przepuszczałem to jeszcze przez taki filtr strzykawkowy. Czyste jak łza, w smaku gorzkawe, piekące lekko w język. Igła .4 i hupuk, powolutku. Najsampierw robi się zajebiście ciepło, potem efekt typu iskrząco-płonące neurony (grzeje w czachę) a potem długi i srogi nodding. Skręta też zalecza.
Ilość - od dwóch pak do nawet pięciu.
Wiem, może i nieodpowiedzialne, ale w necie można znaleźć parę relacji ludzi, którzy to walili i żyją. Pomyślałem sobie, że co tam, od jednego razu ręka mi nie odpadnie :P .
Oczywiscie nie zachęcam, bo po prawdzie to ni chuja nie wiadomo dlaczego lek typu SSRE działa w ten sposób ale eksperymentalnie jak dla mnie warto spróbować, bo to lot jak po mocnych, prawdziwych opio (może trochę bardziej syntetyczny, toksyczny chciałoby się rzec) na zwyczajną, białą reckę, tylko mówię, na dobrą sprawę nie wiadomo ki diabeł. Tylko dla desperatów, eksperymentatorów, ludzi żądnych przygód, zaleczających pilnie skręta, bawić się w to regularnie nie będzie mądrym posunięciem. Ja może jeszcze kiedyś się szarpnę jak mnie najdzie, ale na razie nie planuje.
Może ktoś jeszcze się odważył? Przyjmować p.o też można także strzykawka nie jest niezbędna.
No i wogóle antydepresanty nie są do ćpania a pozatym ćpanie antydeprechów w takich ilościach może się źle skończyć. :finger:
Dzieciarnia/itp się weźmie za to skończy się to przedawkowaniami, szpitalami, uciętymi rękami i będziesz miał na sumieniu również ich życie i zdrowie...
To dla przestrogi:
http://www.totallycrap.com/videos/video ... om_russia/
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
