lolek555 pisze:Też macie takie kurewskie wyrzuty na drugi dzień po ćpaniu? Gdy sobie mówiliście miałem nic nie ćpać, a potem znowu się czymś zajebaliśmy. Ja się czuje zeszmacony :nuts:
a co do tematu, jebnij sie w leb, zebys nie musial uciekac w cpanie przez dupe, no prosze Cie. zjedz cos po czym sobie to porozkminiasz i poukladasz, jakis psychodelik, spal jointa, zjedz tryptamine. nie zryj opiatow
peace
Xanaxator pisze:mefedron :D
Odkad odstawilem i przeczekalem pare miesiecy az cisnienie minie, juz nie mam ochoty tego nigdy cpać.
Najwieksze gówno jakie moze byc, szczegolne to co teraz jest w Stolicy
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
bo jak tak to zajebioza. Zawsze lepiej z dragiem jak będzie chujowo niż bez draga. Na jakim dołku najczęściej można go spotkać?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
