To znaczy?
Zamiast uspokajać i zmuszać do snu on mnie pobudza i na wszystko się wk**wiam...
Mojej lekarce nie da sie przemówić że wolałabym jednak jakieś leki nasenne i byłoby ok, to z niewiadomo jakiś względów nie chce mi przepisać :-|
Po jakim czasie zaczęliście odczuwać jakąś poprawę nastroju po tym leku?
Ale dziwne z tym pobudzeniem. Ja tak czasem miałem jak coś miało zadziałać i uspokoić, a nie zadziałało, to się nakręcałem i wychodziło odwrotnie. Ile tego bierzesz? Może lekarz nie chciał nic przepisać nic na sen, bo właśnie czeka aż lek zacznie działać. Z tego co pamiętam to doksepina zaczyna przynosić efekty dość krótko, w porównaniu do SSRI, gdzieś z dwa tygodnie. No a jak dalej będzie się opierała, mimo że leki nie działają, to po prostu zmień magika.
PS: To nie blogasek (co do koloru tekstu) :kotz:
jak wypicie jednego/dwoch piw po 10mg?
jak z cpaniem przy tylko doraznym zazywaniu tego w sytuacjach chÓjowych/na sen?
Rana, po południu, i przed snem.
A na sen mi to tylko zadziałało jak sie wkurwiłam i wczoraj zaaplikowałam osiem.
Niby szkodzi związane z alkoholem, ale ja jakoś dużej różnicy nie poczułam, a wręcz żadnej.
Skoro zadziałało 80 mg, to ~3 tabletki z najmocniejszą dawką - nie ma co katować wątroby, tylko poprosić o coś mocniejszego. Może chlorprotiksen, albo mianseryna? Dużo osób to chwali. To drugie z tego co pamiętam ma także działanie przeciwdepresyjne.
Ogólnie po jakimś dobrym tygodniu lek mnie trochę wyciszył, ale nie działał na pewno nasennie lub jakoś wyjątkowo przeciwdepresyjnie. To stary badziew w sumie (trójcykliczne antydeprechy).
Nie przerzucajcie się z tego na mianseryne, bo mimo, że działa ona lepiej sedacyjnie i w ogóle, to ma pełno skutków ubocznych (wilczy apetyt = wzrost masy ciała, cały dzień ziewania jak u zombie itd. ).
Chlorprothixen też zrobi z człowieka warzywko, bo to w końcu neuroleptyk.
Coś co by trochę uspokoiło i pomagało zasnąć, ale nie z benzo i zolpi to hmmm... Ja bym się w takiej sytuacji skusił na Spamilam za dnia i Hydroksyzynke na noc ;-)
Myślałem, że jak na forach nerwicowców jest 20 stron to tutaj z 50, a jednak się myliłem.
Z tego co czytałem na forach i ogólnie na necie to naprawdę często leczy z fobii, nerwicy lękowej i bezsenności.
Dawka początkowa to 25-75 mg
Terapeutyczna 100-200mg
Maksymalna 300 mg
Tabletki są po 10 i 25mg tylko niestety ;/ No i po 30 sztuk.
Chce zacząć kuracje ale boje się tycia, pewnie spasę się jak słoń, tak jak po mianserynie kiedyś ;/
Kto stosuje? Stosował ten lek? Komu pomógł? W ogóle jak komuś się chce to niech opisze przebieg leczenia i wrażenia po tym specyfiku dość chyba mocnym.
Zdaje sobie sprawę, że takie używki jak alkohol, tramadol... idą w zapomnienie przy TLPD.
Trochę mnie to martwi bo czasem mam takie bóle kręgosłupa, że bez Tramalu to chyba się zesram no ale co robić...
Myślałem o połączeniu Doxepinu z SSRI dla wzmocnienia efektu i zbicia objawu zwiększone apetytu ale to już chyba z deka igranie z ogniem robienie takich debilnych mieszanek. Mam nadzieje, że jakiś osobnik się wypowie xD
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
