zniewolonaaartystka pisze:Najgorsze jest to,dołączając się do tej całej miłości,jak druga osoba poprostu nie ma już ani sił,ani cierpliwości i mimo miłości oddala się od tej osoby..
Im więcej z Wami gadam tym mniej rozumiem, albo to te klony? :-/
Jak nie dragi to siłownia i sport, he, obrót nastawienia do życia i próbowanie zająć głupi łeb czymś innym, może wyjdzie, może.
http://www.sportowiec.org/cpajcie-sport/
Ćpajcie ;]
Ps.Przypomniałem sobie że ja herbat nie pijam :-(
Ale jest kawa, ZAWSZE
EzyRider-grałam kiedyś 10 lat na fortepianie. ponoć miałam talent,jeździłam ciągle na konkrusy,w polsce,za granicą i? 10 lat jebłam bo? bo wolałam się naćpać. Zastanawiam się czy są w życiu takie rzeczy,których nie zniszczyłam a dawały mi radość.
Oczywiście trzeba trzeba przetrwać ten paromiesięczny okres ciśnień, by potem w miarę normalnie żyć.
Wiem, że na forum krąży opinia, że NA to pranie mózgu, ale poznałem tam heleniarzy z 20-letnim stażem, którzy cieszą się każdym dniem i tym, że nie muszą tkwić w tym pierdolonym bagnie, a terapię 14(?) kroków przeszli.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.