obniżenie neuroprzekaźnictwa w układach noradrenergicznym, serotoninergicznym i dopaminergicznym. Wiele obserwacji przemawia za udziałem układu GABA-ergicznego w patomechanizmie depresji. Poziom GABA w płynie mózgowo-rdzeniowym osób cierpiących na depresję jest obniżony, co wskazuje na zmniejszenie syntezy GABA w mózgu. W powstawaniu zaburzeń dwubiegunowych postuluje się zaburzenia w regulacji poziomu wapnia wewnątrzkomórkowego. Wiadomo, że kwas walproinowy zwiększa produkcję białka związanego z jonami wapnia – GRP 78, które może odgrywać rolę w ochronie komórki, ma on jednocześnie działanie zapobiegające nawrotom chorób afektywnych. Podejrzewa się, że niestabilność osi podwzgórze-przysadka-nadnercza może przyczyniać się do powstawania i przebiegu dwubiegunowych zaburzeń afektywnych. "
z przychodnia.pl
a więc mili państwo niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego w tej zasranej Polsce nie ma tych typowych leków na gaba na depresję?
próbowałem z doktorem baklofen, ale jako, że nie ma uściślonego dawkowania co do walki z lękami czy obniżonym samopoczuciem to łatwo to była przedawkować - często działało zbyt mocno
mamy masę leków oddziałujących na gaba, które górują w Polsce jako leki przeciw padaczce
a Ameryce ta sytuacja wygląda zupełnie inaczej i leki z tą samą substancją czynną co te w Polsce są z powodzeniem stosowane na depresję!
dlaczego musimy być tacy zacofani, a większość psychiatrów to ciemniaki, do których nie trafiają badania, sensowne argumenty tylko Ci powie 'to jest lek na padaczkę, pan nie ma padaczki, panu to nie jest potrzebne'... no jasna cholera... jak tu się leczyć w tym kraju?
w Polsce z leków, który jako jedyny widnieje jeszcze jako anty lękowy jest Lyrica...
http://www.doz.pl/leki/p1591-Lyrica
350 zł panowie...
mamy też Neurontin, który jak możemy przeczyta na zagranicznych stronach spokojnie stosowany jest zamiennie z Lyrica...
oczywiście w Polsce typowy lek przeciwpadaczkowy i nikt nie bierze pod uwagę przy leczeniu depresji...
http://www.doz.pl/leki/p1645-Neurontin
jak widzimy największe opakowanie bez refundacji 150 zł... najmniejsze 30zł
z tego co patrzę na doz'ie to niezależnie od dawki z refundacją każde op kosztuje 3.20!!!
ktoś stosował? leczył się pod kątem gaba?
ja pokładam w tym dla siebie duże nadzieje, do tej pory wszystko co oddziaływało u mnie na gaba powodowało zanik lęków, otwartość, lepszą koncentrację - samopoczucie zdecydowanie na plus
tylko nie szukam narkotyków, a leki!!
myślę, że warto się zainteresować
obecnie jestem w trakcie szukania jakiegoś sensownego lekarza w Gdyni, ale na razie doświadczenie podpowiada mi, że może nie być łatwo
na razie to odnosiłem wrażenie, że sam wiem więcej o lekach od lekarzy, którzy opierają się tylko na jakiś chorych stereotypach i nie potrafią podyskutować merytorycznie na argumenty
no i tak to jest jak chce się być mądrzejszym od lekarza
no ale to chyba JA najlepiej mogę określić czego potrzebuje i w jakim kierunku powinno pójść leczenie... (trzeba ingerować bo ci wpieprzaj jakieś ssri na każdy najdrobniejszy problem, a na każdy inny lek już krzywo patrzą :/ ...)
środki na gaba moga powodować depresje, gdyż ten neuroprzekaźnik odpowiedzialny jest za pasywnośc zobojętnienie
gdy depresje wspóluczestniczy z lękiem (rzadko) gaba likwiduje lęk a nasila depresje
najlepsze zastosowanie to moim zdaniem leczenie lęku przez tego typu środki
melon27 pisze:baclofen w każdej dawce działa na mnie dopaminergicznie
środki na gaba moga powodować depresje, gdyż ten neuroprzekaźnik odpowiedzialny jest za pasywnośc zobojętnienie
gdy depresje wspóluczestniczy z lękiem (rzadko) gaba likwiduje lęk a nasila depresje
najlepsze zastosowanie to moim zdaniem leczenie lęku przez tego typu środki
przecież baklofen oddziałuje na gaba tak samo jak ghb
pewność siebie, humor, brak lęków
testował ktoś któryś z leków (lub podobny) co pisałem wyżej?
na przychodnia.pl wyraźnie jest napisane, że obniżone gaba może wpływać na depresję, natomiast w Ameryce jak i jeden z leków w Polsce widnieje w kategorii anty lękowe/przeciwdepresyjne
AwesomeRemix
chyba nie do końca się zrozumieliśmy :)
W dodaku wszystkie srodki na GABA, z jakimi mialem do czynienia obnizaja sprawnosc umyslowa ;)
teraz biorę 10 mg seleglliny i jakoś bez rewelacji...
po baclofenie czułem się natomiast zawsze znakomicie...
eh... setralina działała słabo w ogóle nie czułem oddziaływania na serotoninę, teraz biorę paroksetynę już miesiąc i na razie też nic nie czuję :(
czyli rozumiem, że nikt nie bawił się w leki, które wymieniłem w pierwszym poście? bo wiadomości z zagranicy wyglądały dość obiecująco...
jak znajdę odpowiedniego psychiatrę to może pod jego kontrolą jakoś spróbuję w ten sposób zadziałać...
czas poszukać gabaergika nie niszczącego pamięci
co w ogóle nie pomyśli, nie zobaczy jak to działa tylko rzuci hasłem 'ALE TO LEK NA PARKINSONA! PAN NIE MA PARKINSONA PANU TO NIE POTRZEBNE...'
i można tłumaczyć i tłumaczyć, że w Ameryce tego się używa się tego również na depresję, że to w jakiej kategorii leków widnieje nie ma znaczenia, liczy się jak działa ełe ełe
pod koniec marca idę do niby jakiegoś zajebistego z renomą, ciężko na termin jakiś szybki w ogóle się wpisać...
zobaczymy czy faktycznie taki kozak :/
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
