I każdemu tego samego życze
Chaotka pisze:Nie chodzi mi o eposy, ale o to, że tacy ludzie są traktowani normalnie, a ja czuję się największym degeneratem w tym temacie, choć ćpam najmniej. Osobiście czuję się ogarnięta i nie widzę nic złego w otaczaniu się psychodelicznym klimatem. Bardzo wiele osób chce mieć wszystko mroczne i nikt nie widzi w tym nic niepokojącego ,więc dlaczego nie mogę mieć psychodelicznego komputera? Bo tak naprawdę tylko mój komp i laptop są psychodeliczne, mój pokój jest słodki i różowy, a ubrania różne, głównie różowe, czarne , niebieskie z rockowymi albo orientalnymi wzorkami :) Z tym , że i tak większość czasu spędzam przed kompem. Poza tym często mam wrażenie, że ludzie sobie sami wymyślają, co napisałam i mnie ośmieszają, np. piszę w 3 osobie , że na forum są magowie chaosu, a oni zachowuję się tak jakbym napisała "jestem potężną czarnoksiężniczką i zamienię was wszystkich w żaby", albo jak pisałam, że chcę edukować moje dziecko ( a raczej nastolatkę) w sprawie narkotyków, mieć z nią przyjacielskie stosunki to pisali tak jakbym twierdziła, że chce zmuszać noworodki do jedzenia grzybów :( W tym temacie też napisałam, że mam psychodelicznego kompa i piję dużo kawy, a od święta psychodeliki, a zroziono ze mnie totalnego ćpuna.innyodinnych pisze:Generalizujesz i to dość bezpodstawnie, bo nie przypominam sobie eposów na cześć tych, co to ostatni grosz na ćpanie wydają. Forum to istnieje, by wymieniać się informacjami; kto kim jest i kogo prywatnie poważa - to kwestia mniejszej wagi - o ile w ogóle jest istotna. Cenione są wypowiedzi ciekawe, niezależnie od tego, czy ich autor pracuje na wieży kontroli lotów Siewiernyj, pudruje ryj Ibiszowi, zbiera na lot do Błenos Ajres pod centralnym w stolicy czy podpierdala nocną porą trakcje tramwajowe celem ich sprzedaży.
Mówisz jakbyś się czuła niedoceniana. Domyślam się, że to mało przyjemne, ale na tym forum prędzej ktoś sprowadzi do parteru niż wyciągnie dłońwięc poszukaj uznania gdzieś bardziej w realu :)
a co do "narkotykowej edukacji" swoich nastoletnich dzieci...najpierw zostań matką i dopiero wtedy się wypowiadaj, bo jak na razie to chuja wiesz na temat macierzyństwa, dziewczynko.
No a temat p tym, czy pozwolilibyśmy naszym dzieciom brać narkotyki też dotyczy osób, które jeszcze nie mają dzieci.
a największym dylematem jest hajs... którego póki co jest mało i kiedy zostaje ostatnie 30 zł długo zastanawiam się czy palić, czy jeść...
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
