Fenyloetyloaminy z przyłączonym farmakoforem N-benzylowym.
Więcej informacji: NBOMe w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 142 • Strona 6 z 15
  • 827 / 3 / 0
Z wydaniem ostatecznego osadu jeszcze poczekam do tego piatku, moze wczesniej - chce odbudowac swoja tolerke...
Na dzien dzisiejszy moge powiedziec, ze w dawkach ~ 0,5mg substancja dziala progowo - cos jest ale na tyle lekkie by po jakims czasie w moim przypadku stalo sie wkurwiajace -,- (nie nawidze progowego dzialania :> )
Znajomy natomiast mial radoche z wszystkiego co dzialalo na jego bodzce zew.
"Fakt jakos jest inaczej"...
pozdrawiam :>
Miej dystans
  • 519 / 2 / 0
[materiał suszony farelką] 1.5mg dawało pożądane efekty, możliwe że przez narażenie na temperaturę farelkowego powietrza część substancji przeszła TDP(Thermal-Degradejszn-Prossess) i dla tego tak mała wydajność. Konkluzja, lepiej nie używać farelki do suszenia materiału.
  • 265 / 2 / 0
zakupiłem 10mg free, sporządzone 5 g maczanki ze spirytusem na tytoniu, czyli jakieś 2 mg na g, wszystko zrobione bardzo starannie, jedyne zastrzeżenie to długi czas suszenia, ale było to w miarę niskiej temp i bez dostępu światła. Zvaporyzowałem dzisiaj z żarówki 0.2 g (pomyślałem że brak działania jest spowodowany za wysoką temp palenia dlatego ją zmontowałem) po czym dopaliłem dobrze nabitą lufke czyli razem było jakieś 0.3 g suszu co dałoby 0.6 mg freebase. Efekty o ile jakieś to progowe i ledwo zauważalne, tak więce naprawde nie polecam tej metody, byc może czysty freebase vaporyzowany dałby jakieś efekty, ale tak jest do d... trudno, wtopiłem 8 dych i naprawde nie polecam :-(
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2011 przez skalar1, łącznie zmieniany 2 razy.
http://psychedelein.blogspot.com/
Psychedelein z języka greckiego ψυχή (psyche, "umysł") i δηλείν (delein, "ukazywać, objawiać"), czyli w wolnym tłumaczeniu "objawiający umysł".
  • 911 / 207 / 1
Prawdopodobnie dopalanie słabiej robi, więc może jakbyś zażył wszystko od razu, efekty byłyby lepsze. Sprawa jeszcze nie cuchnie.
  • 265 / 2 / 0
tylko że na pierwsze palenie poszło jakieś 0.4 mg a nie porobiło praktycznie nic, jakieś próg był dopiero po dopaleniu, które zresztą nastąpiło po może 5-10 minutach. Zresztą nie mówię że sprawa cuchnie, tylko że nie polecam tego produktu, a już na pewno nie tego sposobu podania, byc może inaczej podany działa ;)
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2011 przez skalar1, łącznie zmieniany 1 raz.
http://psychedelein.blogspot.com/
Psychedelein z języka greckiego ψυχή (psyche, "umysł") i δηλείν (delein, "ukazywać, objawiać"), czyli w wolnym tłumaczeniu "objawiający umysł".
  • 211 / 2 / 0
@skalar1

A jaką miałeś przerwę? 25C-NBOMe palone w postaci freebase jest na pewno mocniejsze od chlorowodorku na kartoniku. A najbardziej rzeźnicza droga podania to sniff 25C-NBOMe HCl :-P
  • 265 / 2 / 0
przerwe między czym? tą mieszanke na razie paliłem 1 raz najpierw 0.2 g z żarówki i jak tylko stwierdziłem że dam rade wciągnąc następną porcje dymu (czyli jakieś 5 min) dopalone 0.1 z lufy no i w sumie nie podziałało a jeśli już to bardzo, bardzo słabo. Nie wiem, albo ja coś zwaliłem (wszystko robione zgodnie z instrukcją) albo mam pecha, albo to w ten sposób nie działa, za 3 tygodnie spróbuje znowu ale już bez specjalnego entuzjazmu...
http://psychedelein.blogspot.com/
Psychedelein z języka greckiego ψυχή (psyche, "umysł") i δηλείν (delein, "ukazywać, objawiać"), czyli w wolnym tłumaczeniu "objawiający umysł".
  • 153 / 5 / 0
Działa, tylko nie można przekombinować - w dilpaku kilka kropel spirytusu na 5mg, do tego wrzucone dwie lufki pokruszonego zioła, zostawione na 10 min po prostu na stole. Spirytus momentalnie odparuje kiedy wsadzimy do lufy i kilka razy "zaciągniemy się" bez ognia, a potem to samo, tylko z ogniem - lufa tego zalała na 3h dwie osoby serotoniną, dopalane działało ale nie aż tak mocno (dopalaliśmy mniejsze dawki)
  • 39 / 1 / 0
5mg 25c
~30ml acetonu
2g mj

po kilku godzinach suszenia, caly rozpuszczalnik odparowal.

wypalone ok 0,3-0,4 g mieszanki dało delikatne efekty psychodeliczne, porównywalne do 15mg 4-HO-MET

prawdopodobnie nierównomiernie nasączone, z tego wynikałoby, że niezbyt opłacalna substancja
  • 32 / / 0
Palone z lufy działa, tyle że trzeba się namęczyć, bo substancja topi się i kropla ucieka. Można załadować do lufy dużo i przy odrobinie ostrożności opalać kilka razy bez obawy przed przedawkowaniem. Ogólnie trzeba się trochę namęczyć z tym freebasem, ale trip ładny.
Uwaga! Użytkownik fant nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 142 • Strona 6 z 15
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet

Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.