Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
W ogóle przerwa zawsze jest dobrym pomysłem.
edit: Tudzież przypomniałem sobie po namyśle :-D
- niewyspanie
- niedobór witamin
- zmęczenie fizyczne w pracy
- duża ilość przyjętej kofeiny
Z powodu w.w. czynników w chwilach kiedy powinien zacząć się zwał a dzień chylił się ku końcowi, moje ręce zaczynały drżeć, ja cały się trzęsłem a o twarzy lepiej nie wspominać. Trzeba zaznaczyć że w ciągu 9-cio miesięcznego ciągu takich dni nie miałem zbyt wiele, zawsze dobrze jadałem i sypiałem, jako że byłem wyspany nie pijałem kawy, jednak niedługo po nasileniu się tych objawów postanowiłem [znowu] odstawić. Aktualnie mimo że nie biorę to często sypiam krócej niż po amf, a czuję się jak ten młody book
najgorszy mix fety był z gandą - psychoza znikąd, chociaż też sporo się fuknęło. w życiu nie sądziłem, że z taką siła zwykła myśl może uderzyć. na szczęście tylko raz, jak dotąd...
za to mieszanie rc, w tym przypadku pochodnych amfetaminy (a czasem cuda wianki) było dopiero ponad moje siły, z dawką nigdy nic nie wiadomo.
:)
Wyobraźcie sobie, że akurat trzymacie z jednej strony, 10metrową belkę 24cm/22, stojąc na rusztowaniu. :cheesy:
Albo wspinacie się po dachu. Te skurczę to podobno objaw, wypłukania magnezu z organizmu.
Później starałem się temu zapobiegać, pijąc dużo wody mineralnej, zażywać magnez.
To ze szczęką, to norma , jak byłem total wygrzany. Czasami nie da się tego opanować.
Ale i tak najgorsze były zwały początkowe, kiedy to organizm jeszcze nie był zwyczajny do tego białego kurestwa.
Ja np odczuwam więcej negatywów odbitych na psychice, niż zdrowiu fizycznym.
czajnikof pisze:Te skurczę to podobno objaw, wypłukania magnezu z organizmu.
czajnikof pisze: Ja np odczuwam więcej negatywów odbitych na psychice, niż zdrowiu fizycznym.
Niniejszym jednak muszę podzielić się dobrą nowiną - oto wrrreszcie idę spać! :diabolic: No tym razem to nie może być lipy... :-|
Zatem dobranoc całemu, nowo poznanemu Państwu!
:retarded:
Powód: zmniejszenie objętości postu. Na 3 strony następnego jebnij
Ale sprawa wyglądała tak, po 13 dniowym ciągu, dzień w dzień (spanie+ jedzenie było oczywiście) zrobiłem sobie ponad tydzień przerwy. Po tygodniu wziąłem taką samą dawkę jak 13 dnia, nie myśląc, że tolerka spadła (ktoś napisał, że tydzień wystarczy). Po przyjęciu dawko po ok 30min. miałem b. wysoką temp. mdłości i bóle w klatce piersiowej (serce), dziwne było to, że jedno ucho było czerwone jak diabli,a drugie było normalne (śmieszne..)
Ktoś wie czy mi przejdą "ataki" serca po zajaraniu? :(
sprobuj od malych ilosci, w stylu: 1 chmurka, po polgodzinie 1-2 chmurki i tak dalej w ten deseń. być moze, jesli to na tle nerwowym, serducho przywyknie i bedzie fikac jak za starych czasow. mi sie psychozy wlaczaja po paleniu, chociaz jak lacze z fuka to jest cacy.
btw. uwazaj co fukasz, bo synteza syntezie nie rowna i odpady moga byc roznej masci.
@iseeyou
uszy zmieniajace kolor i temperature niezaleznie od siebie to normalka, dla mnie przynajmiej.
ktos mial zapasc po amfetaminie? w moim przypadku mdlenie, tetno ledwo wyczuwalne, serce niczym seria z ak47, ataki paniki po ocknieciu, zimno, dretwienie konczyn, spuchniete sine usta, kompletny nieogar.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
Palenie marihuany a zdrowie emocjonalne. Nowe badania dają do myślenia
W przypadku nastolatków palenie marihuany może mieć wpływ na zdrowie emocjonalne i wyniki w nauce – ostrzegają naukowcy na łamach pisma "Pediatrics".
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
