Po 2 dniac dopadla mnie akthasia - macie racje, to jest poprostu tragedia - ale pani doktor dala mi na to prociclidine i jak reka odjal, dwie godziny po pierwszej dawce wszystko zniklo.
Wydaje mi sie ze olanzapina wzmacnia dzialanie benzo. Ma chyba jakies powinnictwo do gaba
Zaintrygowaliscie mnie tym sulpirydem, bo mialem do wyboru supliryd albo abilify i wzialem to drugie :P
Nie wiem jak olanzapina ale idąc za pharmindexem to Kwetiapina: "Powinowactwo do receptorów muskarynowych i benzodiazepinowych jest nieznaczne"
cockney pisze:Ej, czytam ten temat i nikt nie napisał tutaj interakcji z dragami. Głownie interesuje mnie MDMA i mefedron.
cockney pisze:Ej, czytam ten temat i nikt nie napisał tutaj interakcji z dragami. Głownie interesuje mnie MDMA i mefedron.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
CBZC rozbija packzomatową dystrybucję
Współpraca policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i wydziału kryminalnego z Chełmna doprowadziła do zatrzymania 44-latka, który z wykorzystaniem paczkomatów, wysyłał do odbiorców paczki z narkotykami. Przy zatrzymanym funkcjonariusze zabezpieczyli znaczną ilość narkotyków i gotówkę. Mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.