Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 64 • Strona 3 z 7
  • 1 / 1 / 0
Jedyna co dalej mam to dobry humor i piwo w ogole nie chce dzialac ;)
  • 0 / / 0
no to pasluchajcie tego: wpierdoliem 14 gram mefedronu w 12 godzin koncowy efekt byl taki ze straciem czucie we wszystkich konczynach i nie moglem juz kontrolowac swojego ciala, chcialem ruszyc reka i nie moglem, dotykalem czesci swojego ciala ktorych nie czulem... o 7 rano zadzwonilem po karetke i koles powiedzial mi ze mam skore koloru zielonego
Uwaga! Użytkownik atakatak nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / 1 / 0
dobra... 14g w 12 godzin jeszcze nie bralem ;) A kokaine sprobowales? dziala na ciebie tak jak na mnie, czyli prawie w ogole?
  • 705 / 1 / 0
atakatak pisze:
no to pasluchajcie tego: wpierdoliem 14 gram mefedronu w 12 godzin koncowy efekt byl taki ze straciem czucie we wszystkich konczynach i nie moglem juz kontrolowac swojego ciala, chcialem ruszyc reka i nie moglem, dotykalem czesci swojego ciala ktorych nie czulem... o 7 rano zadzwonilem po karetke i koles powiedzial mi ze mam skore koloru zielonego
Niektórych osób to się po prostu nie da opisać słowami...
  • 1 / 1 / 0
wiem ze mozna brac takie ilosci i pozostac normalnym, spolecznie akceptowanym, nie dajacym po sobie poznac ze bierze dragi czlowiekiem. A nalog to nalog. Jesli go nie masz i nie wiesz co to jest, to nigdy tego nie zrozumiesz...
  • 915 / 4 / 0
to moze tez dlatego ze porownuje ja do mefedronu i nie ma zadnych szans z nim. Sprobuj 500-700mg naraz, a moze nawet gram ;p tzn. nie namawiam cie ;p Euforia taka ze po prostu odplywasz.

Nie chcę tego gówna. Próbowałem raz, było miernie (10% kokainy, której zresztą też próbowałem raz) starczy mi, euforię mam na co dzień, z pięknego i trzeźwego życia.
Uwaga! Użytkownik feydewey nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / 1 / 0
to fajnie masz, tez bym tak chcial xD gdzie kupiles te rozowe okulary? xD Brales raz i ci sie wydaje ze sie znasz na wszystkim.
Ostatnio zmieniony 31 stycznia 2011 przez Nawitaminozowany, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 705 / 1 / 0
Nawitaminozowany pisze:
wiem ze mozna brac takie ilosci i pozostac normalnym, spolecznie akceptowanym, nie dajacym po sobie poznac ze bierze dragi czlowiekiem. A nalog to nalog. Jesli go nie masz i nie wiesz co to jest, to nigdy tego nie zrozumiesz...
Człowieka, który wpierdala w siebie ponad 1g. Mefedronu w godzinę ciężko by mi było nazwać "normalnym". Co do tego nałogu to zajebiste wytłumaczenie :) Wiem co to znaczy ciśnienie na mefa, na szczęście zawsze nie miałem już po siana, bo bym przejebał :) Raz przejebałem 200zł w 2 dni, dla niektórych to może mało, ale zapierdalałem tydzień czasu na te pieniądze w robocie, a przed faktem człowiek nie myśli. A to naprawdę chujowe uczucie mieć kurewski zjazd po mefie połączony z moralniakiem i wysłuchiwaniem całodniowego pierdolenia rodziców.
  • 1 / 1 / 0
Sam mowisz ze jakbys mial hajs to bys bral niewiadomo jaka ilosc. Sam tak pisales, wiec sie zastanow. U mnie wlasnie tego problemu z pieniedzmi nie bylo, bo jestem na tyle sprytny zeby zarobic pieniadze w legalny sposob. Wiec jestesmy takimi samymi "normalnymi" ludzmi. Rozni nas tylko to, ze ja sobie moglem pozwolic przyje***bac, a ty nie... Rozumiesz juz na czym to polega? Jakby co to nic przeciwko tobie, ale tak to dziala, ze jak sobie mozesz pozwolic to sobie pozwalasz.
  • 705 / 1 / 0
Nawitaminozowany pisze:
Sam mowisz ze jakbys mial hajs to bys bral niewiadomo jaka ilosc. Sam tak pisales, wiec sie zastanow. U mnie wlasnie tego problemu z pieniedzmi nie bylo, bo jestem na tyle sprytny zeby zarobic pieniadze w legalny sposob. Wiec jestesmy takimi samymi "normalnymi" ludzmi. Rozni nas tylko to, ze ja sobie moglem pozwolic przyje***bac, a ty nie... Rozumiesz juz na czym to polega? Jakby co to nic przeciwko tobie, ale tak to dziala, ze jak sobie mozesz pozwolic to sobie pozwolisz.
No w sumie masz trochę racji. Bo fakt faktem takim najmocniejszym czynnikiem, który mi nie pozwalał przyjebać był brak pieniędzy. Na pewno nie jestem człowiekiem o silnej woli, a wielka szkoda, bo bym chciał. Także poniekąd zwracam honor, co nie zmienia oczywiście faktu, że człowiek walący 14g. mefa przez 12h jest dla mnie co najmniej "dziwny" (tak delikatnie to nazwijmy tym razem). Bo uwierz mi na tyle siebie znam, że przy odpowiadających funduszach nie kupiłbym nigdy jednorazowo takiej ilości mefedronu. Już dużo bardziej wolałbym za to kupić palenia i powiedzmy góra 3g. mefa na dobrą fazę dla dwóch osób. Oczywiście dysponując taką gotówką najpierw myślałbym o pożyteczniejszych rzeczach, a dopiero potem o ćpaniu. Przykładowo mam bzika na punkcie słuchawek i tego jestem w 100% pewny, że gdyby obecne mi się zjebały a miałbym ostatnie 200zł to bym nawet nie pomyślał o ćpaniu tylko je kupił. Ale to już inna kwestia...
Ostatnio zmieniony 31 stycznia 2011 przez AE86, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ
Posty: 64 • Strona 3 z 7
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.