Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 101 • Strona 5 z 11
  • 43 / 3 / 0
Nie zanotowałem żadnych lęków i porytych myśli.
  • 1857 / 70 / 80
U mnie był niepokój w podkładzie tej stymulacji, nawet jak dociągnąłem to po 1,5h znowu wracał.
  • 142 / 3 / 0
DobryBart może tu chodzi o psychikę, doświadczenie albo tolerancje na podobnie działające substancje, nie wiem. Ale ostrzegam wszystkich żeby na pierwszy raz nie dorzucali kolejnych porcji zanim pierwsza nie zejdzie całkowicie możliwe, że właśnie to mnie zgubiło...
  • 43 / 3 / 0
Możesz napisać ile mniej więcej materiału zrobiłeś i przez jaki okres czasu? Ja jestem zwolennikiem małych porcji w dużych odstępach czasowych, więc z reguły nie mam przykrych doświadczeń ze stymulantami.
  • 142 / 3 / 0
pierwsza porcja okolo 50mg (sniff) o 11:00, gdzieś przed 13:00 nastepna ok. 100mg (oral) dalej nie pamiętam dokładnie ale wiem, że do końca wora było jeszcze kilka podejść ostanie przed 20, o 22 bałem się własnego cienia a musiałem jeszcze wracać do domu ponad 2h :scared:

ta druga porcja coś tam może jeszcze dała ale te następne tylko chwilowo osłabiały schizę

następnego dnia na wyleczenie poszło 400mg (oral) włada, lęków zero :-)
  • 116 / 2 / 0
syf, mi to w pompce z 4mec w proporcji 100mg:100mg tylko zepsuło wjazd 4Mec-a ...nie polecam!!!nawet do miksowania. Samej substancji tej jeszcze gorzej używać i.v bo po chwili masz już nasrane paranojami we łbie.....
  • 481 / 6 / 0
a bez mixu uzywałes iv?
Uwaga! Użytkownik O*Men nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 116 / 2 / 0
Tak jak pisałem wyżej. Solo tylko 100mg puknąłem widocznie zdecydowanie za mało. Dało mi rozdrażnienie, niepokój i tym podobne...Chociaż dodany po ok. 30min buszek z wiadra zbił te negatywne odczucia pozostawiając miły stan nastuku pomieszany z stymulacją, który to towarzyszył mi do końca działania obu substancji. Ogólnie nie polecam! Zdecydowanie wolę euforyczne stymulanty, ale co kto lubi!
  • 481 / 6 / 0
Nie wiem czy to nie wina jakosci tego zwiazku,nie wydaje mii sie zeby 100 było mało chyba ze masz ogromna tole ale i tak powinno Cie łupnac :-|
Wjazd po mec'u? 8-(
Uwaga! Użytkownik O*Men nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 142 / 3 / 0
O*Men pisze:
Nie wiem czy to nie wina jakosci tego zwiazku,nie wydaje mii sie zeby 100 było mało chyba ze masz ogromna tole ale i tak powinno Cie łupnac :-|
"łupnąć"?? alfa nie łupie co najwyżej smyra xD

chyba, że masz małe doświadczenie w stymulantach i jeszcze nie wiesz co to znaczy łupnąć :p

nawet gdyby a-ppp nie miało tak wielkich negatywnych efektów to i tak samo w sobie ma niewielki potencjał, przypominający za słabo utlenioną efedrynę... szkoda czasu, kasy i nerwów, jest przecież tyle ciekawszych substancji do badania :-)
żartowałem.
ODPOWIEDZ
Posty: 101 • Strona 5 z 11
Artykuły
Newsy
[img]
Podlaskie: Lekarz z zarzutami w śledztwie dotyczącym przestępstw narkotykowych

Zarzuty związane z wystawianiem recept na leki psychotropowe postawiła Prokuratura Rejonowa w Hajnówce (Podlaskie) 30-letniemu lekarzowi zatrzymanemu w Białymstoku. To część większego śledztwa dotyczącego przestępstw narkotykowych, w tym działalności internetowego sklepu oferującego narkotyki.

[img]
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów

Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.