Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
Dwie rzeczy mnie zastanawiają: ilość spożywanego w tej sposób bromu jest całkiem pokaźna. Czy nasze cojones mogą ucierpieć z powodu zażywania BMC?
I dwa: czy sam brom w strukturze może po części odpowiadać za paradoksalne efekty w/w substancji? Tzn czy na którymś etapie mamy do czynienia z wolnym Br- ?
Robert Frost pisze:Neurotoksyczności nie odnotowano - raz tylko po nocy z kolegą spędzonej na miksowaniu mocno ten aspekt analizowałem, jednak w ciągu 48h wszystko wróciło do normy i już więcej się nie przejmowałem.
Spin doctors operate behind enemy lines
Mind control, something you could potentially buy
The new holy war has arrived, you ready to DIE?
p4g4y0zzz(X) pisze:zjazd, depresja, bezsennosc
Moje oczekiwania jako badacza mało doświadczonego, ale już nie nowicjusz, nie były wygórowane. Wiem, że substancja może działać inaczej na każdego. Może zarówno działać relaksująco i uspokajająco, albo przeciwnie: stymulować. Powinna pojawić się wyraźna poprawa samopoczucia, a nawet euforia.
Mimo to miałem cichą nadzieję, że podziała podobnie do M1, czyli coś bardziej lub mniej zbliżonego do MDMA
Ponieważ szczury testowały substancję tę po raz pierwszy w swoim życiu, dawki były ostrożne.
Forma przyjęcia: oralnie, na pusty żołądek. Organizm zdrowy, szczury dawno nie uczestniczyły w innych badaniach.
22:30: dawka 50mg, po 2-ch godzinach brak jakiegokolwiek działania.
00:40: dawka 50mg, po godzinie brak jakiegokolwiek działania, później pojawiło się lekkie, słabo zauważalne uspokojenie (byc może spowodowane zmęczeniem, a nie działaniem substancji) i zupełnie nic poza tym.
Wnioski:
1. Produkt był słabej jakości lub po prostu otrzymałem wypełniacz zamiast 4BMC. Jest to mało prawdopodobne, ponieważ zakup został dokonany w sklepie o bdb opinii.
2. Może błędem było przyjmowanie 2-ch dawek osobno, być może przyjęcie 100mg za jednym razem dałoby oczekiwany efekt.
Podsumowanie:
Zakładam, że przyjęta dawka była niższa od reakcyjnej. Napiszę podsumowanie po przeprowadzeniu kolejnego testu za jakieś 2 tygodnie z większą dawką (myślę o 200-250 mg).
Przeciez kazda substancja ma inne dawkowanie ,rozumiem ,ze robiles test ale po chuj od razu piszesz ze slabe ,ze towar itp. kurwa kazdy wie ze 4-BMC nalezy przykurwic min. 250mg oral i wtedy COS sie zobaczy.
Flashback pisze:nie no kurwa blagam ................. Czego Ty chcesz sie spodziewac po 50mg i to jeszcze oralnie ?! hahahahaha czasami ludzie mnie rozbrajaja.
Przeciez kazda substancja ma inne dawkowanie ,rozumiem ,ze robiles test ale po chuj od razu piszesz ze slabe ,ze towar itp. kurwa kazdy wie ze 4-bmc nalezy przykurwic min. 250mg oral i wtedy COS sie zobaczy.
"każdy wie, że ..." najwyraźniej nie każdy skoro nie wiedziałem.
Dawkowania też nie wziąłem z kosmosu (poza tym, że 1 raz był testowy). Na innym forum jest informacja od kompetentnego użytkownika:
"Brefedron (4-BMC) [keton] (...) Dawka i sposób spożycia: oralnie słabo 50mg, średnio 80mg, mocno 100mg+ (...)"
Ale oczywiście, jak napisałem w podsumowaniu, następny test będzie z ilością 200-250 mg i mam nadzieje, że będzie
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
