Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Pytanko, odnośnie przygotowania. Jaki spiryt, jakie proporcje do przygotowania diazepamu i.v.?
Mam lekkie wątpliwości, bo na forum się przewijają info o spirytusie 0,2%, salicylowym, i retyfikowanym. Wolę nie walić tych 2 ostatnich zbytnio. I ile gliceryny dać?
[ external image ]
No i oczywiście jak to przyżądzić? rozpuścić w wodzie czy jak, no i jaką dawke najlepiej zajebać?
Jedynym podobno rozpuszczalnym benzo w wodzie jest midazolam i tego bym moze jeszcze sprobowal.
Probowalem IV alpry (teoretycznie tez rrozpuszczalna w wodzie) i 10x lepiej poprostu ja polknac.
Dziekuje to wszystko...
Proszę o szybką odpowiedź.
Głównie chodzi o to czy trzeba to jakoś odsączać, ale chyba nie, jest w kapsułkach, dobrze się chyba rozpuści, całkowicie?
Od dzisiaj benzo tylko tak wale, najlepszy sposob, ze wzgledu na szybkosc, moc itd... Nie musze z zapchanym nosem chodzic caly dzien albo nic nie jesc, zeby polknac..
Plyn mam podobny do mleka, przy filtrze zostaje troche prochu, czyli pewnie wypelniacze. Okolo 0.5ml mam na strzala... Nic nie szczypie, wszystko piekniusio.
Polecam.
moor1992 pisze:płyn mam podobny do mleka
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
