Szałwia wieszcza (Salvia divinorum) - dyskusja o ekstrakcji, paleniu i uprawie
Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 54 • Strona 6 z 6
  • 228 / 1 / 0
@Qpa w 100% się z Tobą nie zgodzę!
Nie interesuje mnie czy zbierają suche listki czy wygrzebują je z ziemi, zawsze Szałwia na mnie działała ale miałem parę razy sytuację podczas której moi znajomi nie odczuli działania, kiedy ja w tym momencie byłem poza orbitą trzeźwości. Możesz jakoś to wytłumaczyć?
Zapewniam Cię, że każdy umiał palić więc raczej nie w tym tkwi sedno sprawy.
  • 6 / / 0
Chyba nie mogę się zgodzić z tym, że tak wiele zależy od umiejętnosci palenia. Ja na przykład dopiero co zaczęłam swoją przygodę z salvią, a nigdy wczesniej nie paliłam niczego innego (nawet zwykłego papierosa), więc kompletnie nie miałam żadnej ''techniki''. A mimo to miałam efekty od samego początku. Za pierwszym razem po około trzech buchach ekstraktu x10 (a z moimi umiejętnosciami to raczej mały procent tego dymu trafił do moich płuc), a za drugim razem już po jednym buchu, i to takim nie do końca udanym, bo zakrztusiłam się i zaczęłam kaszleć (chciałam poprawić jeszcze jednym buchem, ale już nie zdążyłam, bo odleciałam ;-) ).

Za to mój facet, wieloletni palacz papierosów i okazjonalnie innych rzeczy, spróbował szałwii i nie odczuł zupełnie nic (poza obrzydzeniem, że to tak ''wstrętnie smakuje'').

Myslę więc, że chodzi raczej o podatnosc danej osoby, a nie o umiejętnosc palenia. Być może też o czułosc receptorów. Dodam jeszcze, że przed każdym paleniem żułam przez jakis czas trochę suszu (ale naprawdę minimalne ilosci- 1 listek), być może to pomogło mi bardziej pobudzić receptory.
  • 641 / 16 / 0
Dobra w końcu dorwałem zapalniczkę żarową, idą święta więc trzeba spróbować sobie szałwii, w końcu nawet ojciec Grzegorz, Pio i paru innych ojców poleca szałwię (co prawda w postaci herbatki i nie tą ale to szczegół nieistotny). Ciekawe czy kapryśna szałwia, którą za legalności jej próbowałem palić zarówno w postaci ekstraktu jak i suszu (i nigdy nie działała) zadziała w duecie z żarową zapalnicą? Co wy na to?

p.s. szkoda że małpki wiejskie z cyrku zabroniły szałwie jako dzieło szatana do ukamieniowania, nawet jeśli nie działa to i tak szkoda, na całym świecie chyba jest legalna, ale my w Polsce przerabiamy średniowiecze od nowa.
  • 490 / 3 / 0
Gdyby było legalne na całym świecie to by DEA nie zaczęło porządnej wojny boską szałwią, a raczej osobami którzy Ją uprawiają i sprzedają.
"I hear Thunder
But theres no rain
This kind of Thunder
Breaks walls and window pane."

The Prodigy - Thunder

Nowy e-mail, wiadomości wysłane przed czerwcem stracone. Jak coś pisać jeszcze raz.
ODPOWIEDZ
Posty: 54 • Strona 6 z 6
Newsy
[img]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?

Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.

[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.