Po dzisiejszym robię przerwę
w twoim poście mozna wyczytać ze mowa o sklepie "ogrodniczym".... poniewaz tam kupowales to moze powiesz mi czy to naprawde byl sklep "ogrodniczy"?
Bo słyszalem ze jest w Warszawie sklep wlasnie ogrodniczy gdzie sprzedaja RC, moze to ten sam.
Ponoć mefa tam sprzedawali juz po delegalizacji
a jesli tak to moze podal bys na priva jakies szczegóły llub kontakt?
Pały mnie capneły po zakupie "mef mod" i nic im na ich uber testerach nie wyszło.
Posiadacie moze wiedze czy pozostale sklepy rc tez maja zamiar cos takie wprowadzic?
Troche pierdolenia, szczególnie ze nie mam drukarki :-/
Nie mówimy o konkretnych sklepach. - PcP
euzebiusz pisze:Zastanawiam się czy to podpisać - nie podoba mi się to. Czy to faktycznie tylko chroni ich przed ew. nieprzyjemnościami, czy nie może być przypadkiem wykorzystane przez policję jako pretekst do przeszukania klientów itp.? (W Niemczech zrobili wjazd na chatę wszystkim klientom sklepu sprzedającego legalny GBL, ale w sumie żeby mieć dane osobowe klientów oświadczenia nie potrzeba, są faktury).
A jak wszystkie sklepy takie cos wprowadza to juz wogle bedzie :-O
Zagranicą też funkcjonują w kilku nielicznych sklepach takie oświadczenie.
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
"Pamiątka" z Tajlandii. Portugalczyk wpadł na warszawskim lotnisku
24 kg marihuany miał w swojej walizce Portugalczyk, zatrzymany na lotnisku Chopina w Warszawie. W bagażu 22-latka, który przyleciał z Bangkoku w Tajlandii, znaleziono 42 paczki suszu, których wartość na czarnym rynku oszacowano na niemal 1,2 mln zł. Mężczyźnie grozi grzywna i od 3 do 20 lat więzienia.
Produkowali tyle amfetaminy, że narkotyki musieli wozić taczką
Ponad 64 kilogramy amfetaminy, nielegalna linia produkcyjna i dwie osoby zatrzymane – to efekt działań specjalnego wydziału antynarkotykowego łódzkiej policji. Ilości narkotyków były tak duże, że do ich transportu sprawcy wykorzystywali… taczkę.
